Galerie i sklepy mogą być nieczynne w upały! Nowe prawo weszło w życie
Nowe prawo może spowodować, że wiele biurowców, galerii handlowych czy zwykłych sklepów, może być zamkniętych z powodu dużego zużycia prądu, np. podczas upałów. Sprawę opisała „Rzeczpospolita”.

Fot. Pixabay
Sprawa jest na tyle poważna, że obawy wyraziły Polska Rada Centrów Handlowych, Polski Związek Firm Deweloperskich, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji oraz Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych, które napisały do Ministerstwa Klimatu.
Rozporządzenie określa, że w razie ograniczeń w dostępie do energii elektrycznej, firmy mają obowiązek ograniczyć zużycie prądu. Problem w tym, że punktem odniesienia mają być godziny nocne. Wiadomo, że wtedy oświetlenie w większości sklepów nie działa, urządzenia elektryczne są wyłączone, a klimatyzacja działa na minimalnych obrotach. Obawy dotyczą także sklepów wielkopowierzchniowych i żywności, która w przypadku braku prądu może się zepsuć lub po prostu doprowadzić do zatruć. Rzeczpospolita pisze, że gdyby prawo obowiązywało wcześniej to np. w 2015 roku sklepy mogłyby być zamknięte nawet 3 dni z powodu upałów.
Na razie ministerstwo podchodzi do prawy bez emocji, ponieważ sytuacja taka się jeszcze nie zdarzyła. „Nasze działania koncentrują się na zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw energii do odbiorców. Monitorujemy funkcjonowanie krajowego systemu elektroenergetycznego i kształtujemy przepisy regulujące funkcjonowanie rynku energii elektrycznej w taki sposób, aby minimalizować ryzyka” – napisał resort w odpowiedzi.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.