Głos za… złotówkę? Pojawił się pomysł głosowania „bankowego”!

Nie milkną kontrowersje związane z głosowaniem korespondencyjnym, tymczasem Fundacja Przedsiębiorcy Polacy przedstawiła alternatywny sposób na głosowanie, który odbywałby się… za pośrednictwem systemu bankowego!

Fot. Shutterstock

Jak przekonuje Tomasz Pruszczyński, prezes Fundacji Przedsiębiorcy Polacy, pomysł jest prosty i ma wiele zalet.

W zamyśle twórców każdy kandydat zakłada konto w polskim banku, np. PKO PB, którego udziałowcem jest Skarb Państwa. Z kolei każdy obywatel, który zechce oddać głos na wybranego kandydata, wykonuje przelew z własnego konta bankowego w wysokości 1 złotego na rachunek preferowanego kandydata.

Następnie bank weryfikuje wyborcę, głównie pod kątem daty i godziny wykonania przelewu. Co ważne, zgodnie z obowiązującym prawem bankowym, wyborcy zachowują anonimowość.

Kandydat, który zbierze największą pulę pieniężną (a zarazem największą ilość głosów) wygrywa. Z kolei środki, które zostały wpłacone na konto kandydatów, będą wykorzystane na cele zdrowotne lub charytatywne.

Do koncepcji odniósł się Kamil Stępniak, pracownik naukowy z Katedry Prawa Konstytucyjnego i Systemów Politycznych Uniwersytetu w Białymstoku, uznając ją za interesującą, choć niespełniającą wymogów konstytucyjnych.

Jak zaznaczył, nie zostaje zachowana powszechność wyborów, w przelewach nie ma niezbędnej informacji o numeru PESEL, ponadto księgowanie przelewów w weekendy jest problematyczne i nie odbywa się na bieżąco.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.