„Gnojki”, „barany” i „tłusta krowa”. Dyrektorka używająca obelg zawieszona
Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 231 im. gen. Mariusza Zaruskiego przy ulicy Juranda ze Spychowa została zawieszona. Wyszło na jaw, że obrażała i publicznie upokarzała swoich uczniów. Dostała naganę od Komisji Dyscyplinarnej, a burmistrz zawiesił ją do czasu zakończenia postępowania. Sprawę opisał portal tustolica.
„Tłuste krowy”, „gnojki”, „oszuści”, „barany z nadwagą”. To tylko niektóre sposód szerokiego wachlarza wyzwisk Wandy Szczepańskiej, dyrektor szkoły. Kiedy sprawa wyszła na jaw, rodzice złożyli skargę do Jacka Kozłowskiego, Wojewody Mazowieckiego. Ten powołał Komisję Dyscyplinarną, która przesłuchała świadków i ukarała dyrektorkę naganą z ostrzeżeniem. Nauczycielka nie przyznała się do winy, a postepowanie wciąż trwa. Rodzice poprosili tez o pomoc burmistrza:
„Zgodnie z przepisami, jako organ nadzorujący szkołę, zawiesiłem dyrektor Szczepańską w pełnieniu obowiązków do czasu prawomocnego zakończenia postępowania dyscyplinarnego”– mówił portalowi tustolica Piotr Jaworski, burmistrz Białołęki.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
