Grochów: dziewczynka wracała ze szkoły. Została pogryziona przez trzy psy
„Dzisiejsze pogryzienie córki mojej koleżanki przez trzy kundle na Osowskiej. Pani puściła wszystkie trzy „kundle” bez smyczy i kagańca. dziewczynka (Ola) wychodziła do szkoły, sprawa zgłoszona” – pisze jeden z mieszkańców Grochowa.

Właścicielka próbowała odgonić psy, ale niestety jej nie słuchały. Odgonił je wreszcie sąsiad, który widział, co się dzieje.
Jak mówią użytkownicy popularnego portalu społecznościowego, nie jest to pierwszy przypadek, kiedy dochodzi do pogryzień przez nierozwagę właścicieli. Jak zwracają uwagę nawet „psolubni” posiadacze zwierząt, psy powinny być wyprowadzane w kagańcu i na smyczy. Zarówno względem psów, jak i innych ludzi powinno stosować się zasadę „ograniczonego zachowania”.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.