Gwiazda TVP przerywa milczenie. Od kilku lat przeżywa dramat

Okazało się, że wraz ze sławą i popularnością w TVP i teatrze, Marta Manowska doświadczyła prześladowania w internecie. Prezenterka i prowadząca dwa programy telewizyjne nie zdradza żadnych konkretów, lecz z wpisu wynika, że trwa to już od 5 lat.

Fot. Ja Fryta, CC BY-SA 2.0 / Wikipedia

„Od 6 lat jestem osobą publiczną. Prowadzę w telewizji publicznej dwa programy. Gram w teatrze. Podróżuję. Czytam książki. Słucham muzyki. Gotuję, sprzątam, dbam o rodzinę, przyjaciół. Żyję zwykłym życiem” – pisze Marta Manowska.

„Przede wszystkim jestem kobietą, córką, partnerką, kiedyś będę matką. Nie ma mojej zgody na stalking. Dziś po 5 latach nękania mnie i moich znajomych, przyjaciół, bohaterów programu przerwałam milczenie. I mówię stanowcze nie. Nie ma mojej zgody na zaburzanie mojego spokoju. Nie zgadzam się. Nie zgadzam się też na komentarze typu „Ale zgrabne nóżki” „Ale bym wycałował” Jestem osoba publiczną. Instagram i Facebook to moje narzędzie pracy, ale i co najważniejsze kontaktu z Wami. Będę zgłaszać, usuwać. Nie reagowałam długo na niestosowne, sprośne wręcz i niebezpieczne wiadomości, wysyłane paczki wierząc, że to się wyciszy. I widzę, że to błąd! Nie pozwalajmy sobie nigdy. NIGDY!” – pisze prowadząca programy „Rolnik Szuka Żony” i „Sanatorium Miłości”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Od 6 lat jestem osobą publiczną. Prowadzę w telewizji publicznej dwa programy. Gram w teatrze. Podróżuję. Czytam książki. Słucham muzyki. Gotuję, sprzątam, dbam o rodzinę, przyjaciół. Żyję zwykłym życiem. Przede wszystkim jestem kobietą, córką, partnerką, kiedyś będę matką. Nie ma mojej zgody na stalking. Dziś po 5 latach nękania mnie i moich znajomych, przyjaciół, bohaterów programu przerwałam milczenie. I mówię stanowcze nie. Nie ma mojej zgody na zaburzanie mojego spokoju. Nie zgadzam się. Nie zgadzam się też na komentarze typu „Ale zgrabne nóżki” „Ale bym wycałował” Jestem osoba publiczną. Instagram i Facebook to moje narzędzie pracy, ale i co najważniejsze kontaktu z Wami. Będę zgłaszać, usuwać. Nie reagowałam długo na niestosowne, sprośne wręcz i niebezpieczne wiadomości, wysyłane paczki wierząc, że to się wyciszy. I widzę, że to błąd! Nie pozwalajmy sobie nigdy. NIGDY! #nieoznaczanie #nietonie #nie #NIE Piszę niechętnie, ale ku przestrodze #stalking #przemoc #psychiczna #przemoc #fizyczna #stopprzemocypsychicznej

Post udostępniony przez MARTA 🌷 MANOWSKA TO JA (@martamanowska)

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.