Hanna Gronkiewicz-Waltz dołączyła do aktywistów. "Jesteśmy rozczarowani ustawą"

Spot akcji śmieci na wysokościach

Spot akcji śmieci na wysokościach

Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy dołączyła do protestów aktywistów, którzy domagają się zmian w ustawie krajobrazowej. Zdaniem prezydent stolicy ustawie w obecnym kształcie „wyrwano wszystkie zęby” i dodała, że zarówno aktywiści, jak i miasto jest nią rozczarowane. Wtóruje jej Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent:

„Brakuje przede wszystkim kary. W przyjętym przez Sejm projekcie na wieszającego reklamę możemy nałożyć jedynie jednorazową karę do 5 tysięcy złotych. Zyski z reklamy w centrum miasta to około 100 tys. złotych miesięcznie. Firmom i tak będzie się opłacało wieszać płachty.”

Ratusz zaapelował do senatorów, którzy wprowadzali poprawki w ustawie, żeby Ci nie bali się wprowadzenia większych kar:
„Chcemy powiązania wysokości opłaty z długością oraz siłą oddziaływania nośnika, naliczanej każdego dnia. Warszawskie uwarunkowania cenowe wskazują, że powinna to być 40-krotność opłaty ustalonej przez gminę. Tak by reklamy przestały się opłacać” – mówiła Hanna Gronkiewicz-Waltz na konferencji prasowej.

Ratusz ma też inne uwagi. Karalność upływa po 12 miesiącach, co jest według urzędników za krótkim okresem. Ustawa nie przewiduje też wielokrotnego karania firm, które – mimo zakazu i kary – nadal będa zamieszczać reklamę. Poza tym samo nałożenie kary może trwać latami, co będzie uniemożliwiało szybkie jej egzekwowanie. Głosowanie nad ewentualnymi poprawkami ma się odbyć w Senacie 15 kwietnia.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c