Informacje drukarni nieprawdziwe. Beata Olek walczy o swoje dobre imię

Adrianna Arabska, pełnomocnik Beaty Olek i jej córki, przesłała nam oświadczenie dotyczące informacji opublikowanych na stronie drukarni. Właściciel zakładu poligraficznego pisze w nich, że Pani Beata posiada inne dzieci, męża, a także, że wielokrotnie wydzwaniała do drukarni. Informacje te okazały się nieprawdą.

Fot. Pixabay / Adrianna Arabska

Fot. Pixabay / Adrianna Arabska

Adwokat Adrianna Arabska tłumaczy, dlaczego jej klientka zdecydowała się na taki krok:

„Pani Beata Olek postanowiła walczyć z nieprawidłowymi informacji na temat jej rodziny z uwagi na dobro swojej córki. Dziecko ma szansę na wyleczenie pod warunkiem podjęcia odpowiednich kroków. Niestety terapia jest kosztowna, dlatego organizowana jest zbiórka pieniędzy. Informacje publikowane na stronie drukarni rzutują na dobre imię mojej klientki i podważają jej wiarygodność”.

Na dowód tego, że Beata Olek przesłała tylko jeden mail do drukarni załączona jest korespondencja. Możemy potwierdzić, że rzeczywiście nie wygląda na to, by mama Zuzi wysyłała jakąkolwiek inną korespondencje. Po przesłaniu oświadczenia do drukarni, jej szef zdecydował się usunąć treść zamieszczoną wcześniej na stronie.

Beata Olek domaga się także pisemnych przeprosin. Jej zdaniem, wypowiedzi oraz opublikowane informacje naruszają dobra osobiste jej córki. Pełne oświadczenie zamieszczamy poniżej.

Fot. Adrianna Arabska

Fot. Adrianna Arabska


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c