Jak chorujemy podczas trzeciej fali COVID-19? Ekspert wyjaśnia

Jak informuje prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, brytyjski wariant koronawirusa bardzo szybko się namnaża, stąd obecnie tak duża liczba zakażeń COVID-19 w Polsce. Najgorsze, że wirus atakuje coraz młodszych, a objawy są dużo bardziej nasilone. 

Fot. Shutterstock

W rozmowie na antenie TVN24, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej skomentował trzecią falę epidemii koronawirusa. Przekazał, że tak wysoki wzrost przypadków był oczywisty, ze względu na pojawienie się nowej mutacji wirusa- tej z Wielkiej Brytanii.

Zwrócił też uwagę na najważniejsze różnice pomiędzy trzecią falą, a poprzednimi. Zaznaczył, że mocno wzrasta zarówno liczba zakażeń, ale co gorsze, liczba zajętych łóżek w szpitalach i liczba zajętych respiratorów. Oznacza to, że przebieg zakażenia jest dużo bardziej dynamiczny i objawy dużo bardziej nasilone. Oprócz tego, obniża się średnia wieku hospitalizowanych pacjentów.

Andrzej Matyja zauważa też, że wiele osób młodych zwleka z pójściem do lekarza, przez co później dużo gorzej znosi zakażenie. Bardzo często jest już na późno, ponieważ w ich płucach pojawia się zbyt dużo zmian. A wtedy wymagają dużo większego zaangażowania i opieki niż w momencie, kiedy objawy są jeszcze mało nasilone.

Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c