Jak wygląda zamknięty tor kolarski „Orzeł”? Byliśmy tam! [ZDJĘCIA][WIDEO]

„Będący od 5 lat w rękach dzielnicy Praga-Południe teren Nowych Dynasów wciąż pozostaje całkowicie zamknięty dla mieszkańców. Jego potencjał jest zupełnie niewykorzystany. Czas to zmienić!” – przekonują społecznicy. Wystosowali w tym celu list otwarty do burmistrza dzielnicy Tomasza Kucharskiego.  Dzięki uprzejmości Urzędu Dzielnicy Praga-Południe byliśmy dziś na obiekcie z kamerą.

@warszawawpigulce♬ dźwięk oryginalny – WarszawawPigulce


Stan techniczny obiektu pozostawia wiele do życzenia. Początkowo chcieliśmy go obejść dookoła, jednak zrobiło się zbyt stromo, a upadek groziłby nadzianiem się na porozrzucane kawałki szkła.

Na terenie leżą też ułamane latarnie, gruz, szkło i zdewastowane elementy wyposażenia. Nie radzimy próbować dostać się tam na własną rękę, gdyż mimo, iż obiekt przeszedł gruntowne sprzątanie leżą tam śmieci, potłuczone butelki, gwoździe.

Na samym torze wyrosły drzewa. Jazda po nim jest nie tylko niebezpieczna, ale niemożliwa.

Sceptycznie też odnosimy się do pomysłu wycieczek – naszym zdaniem jeśli są w ogóle możliwe to po wytyczonych ścieżkach.

Wcześniej pytaliśmy rzecznika dzielnicy Andrzeja Opalę o propozycję społeczników i nasze obawy związane ze stanem technicznym obiektu oraz bezpieczeństwa dla ewentualnych odwiedzających rzecznik wyraził się stanowczo:

„Nie ma możliwości udostępnienia go osobom postronnym. Przy aktualnym stanie technicznym byłego toru nikt nie weźmie odpowiedzialności za zdrowie i życie odwiedzających to miejsce.”


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.