Janusz Korwin-Mikke broni Brauna. Dziennikarka przerwała wywiad

Wczoraj ogromne kontrowersje wzbudziły słowa Grzegorza Brauna, który mówił o „wieszaniu” ministra zdrowia. Całe zajście skomentował na antenie Polsat News Janusz Korwin-Mikke. Polityk bronił swojego kolegi z partii, popierając jego słowa. Dziennikarka nie wytrzymała, przerywając wywiad. 

Fot. Shutterstock

Wczoraj podczas obrad Sejmu poseł Konfederacji Grzegorz Braun wykrzykiwał do ministra zdrowia słowa „Będziesz pan wisiał”. Został za to wykluczony z obrad, a jego zachowanie zostało potępione zarówno przez rządzących, jak i opozycję. Marszałek Sejmu złożyła zawiadomienie do prokuratury. Prezydium Sejmu podjęło decyzję o ukaraniu Brauna najwyższą możliwą karą pieniężną: sześciu miesięcy obniżenia uposażenia o 50 proc. i sześciu miesięcy odebrania diety poselskiej.

Wieczorem sprawę skomentował Janusz Korwin-Mikke. Poseł Konfederacji na antenie Polsat News wskazał, że  że Braun nie groził, a tylko „przepowiedział smutny los” ministra zdrowia. Zaprzeczył też, aby Braun miał ponieść partyjne konsekwencje swojego czynu. Wtedy wtrąciła się oburzona prowadząca program, Agnieszka Gozdyra.

„Ja nie będę pozwalała na język nienawiści w tym programie. Język nienawiści był dzisiaj w Sejmie, ale nie chcę, żeby zaproszony gość miał tu arenę, by szerzyć język nienawiści. To niestety jest powtórka.”

-powiedziała. Dodała, że nie będzie dłużej prowadzić rozmowy z posłem. Janusz Korwin-Mikke jeszcze zdążył wyrazić swoje oburzenie, pytając dlaczego on ma za kogoś przepraszać.

„Nie ma przeprosin i zapowiedzi skutków ze strony klubu i partii dla pana Brauna.”

-podsumowała dziennikarka i zakończyła wywiad.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c