Jarosław Jakimowicz: „nikogo nie zgwałciłem… poprosiła mnie o rozmowę”

Jarosław Jakimowicz odniósł się do doniesień w sprawie gwałtu na uczesniczce konkursu pięknoścu. W rozmowie z tvp.info zapewnił, że jest niewinny. Zapowiedział także, że złoży pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Piotrowi Krysiakowi, który nagłośnił sprawę.

Fot. Ja Fryta from Strzegom – Jarosław JikimowiczUploaded by Dudek1337, CC BY-SA 2.0 / Wikipedia

Jarosław Jakimowicz zapewnia: nikogo nie zgwałciłem
„Ona poprosiła mnie o rozmowę i na to są świadkowie, nie chciała rozmawiać przy nich, bo się boi o swoje życie i że chce mi coś powiedzieć, że ja muszę jej pomóc” – mówił aktor.

„Drugim kłamstwem Krysiaka jest to, że według jego przebiegu zdarzeń dziewczyna uciekła ze zgrupowania i znalazła się w szpitalu ginekologiczno-położniczym w Warszawie, gdzie wezwano policję. Ale ona nie uciekła; policję wezwał organizator na Dworcu Centralnym po tym, jak chciała wepchać jednego z organizatorów pod pociąg” – dodaje.

++


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c