Karol Nawrocki ostro do Donalda Tuska. „Została panu wyłącznie przemoc”
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego od ostrego wystąpienia dotyczącego sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zwracając się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska, stwierdził, że ostatnie wydarzenia doprowadziły do „poważnego kryzysu konstytucyjnego”.

RBN została zwołana jeszcze przed eskalacją sporu o Trybunał. Pierwotnie jej głównymi tematami miały być bieżące kwestie bezpieczeństwa narodowego oraz sprawa budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Po wydarzeniach wokół TK temat posiedzenia został jednak rozszerzony.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego rozpoczęła posiedzenie o godz. 15
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego rozpoczęło się we wtorek, 3 listopada, o godz. 15 w Pałacu Prezydenckim.
W spotkaniu bierze udział premier Donald Tusk. Obecni są również marszałkowie Sejmu i Senatu, przedstawiciele rządu oraz klubów i kół parlamentarnych.
RBN jest konstytucyjnym organem doradczym Prezydenta RP w sprawach dotyczących wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa.
Samo posiedzenie nie ma charakteru organu podejmującego wiążące decyzje w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
Nawrocki mówi o „okolicznościach dotąd niespotykanych”
Karol Nawrocki już na początku swojego wystąpienia odniósł się do wydarzeń z ostatnich dni wokół Trybunału.
Prezydent stwierdził, że działania rządu sprawiły, iż uczestnicy RBN spotykają się w sytuacji, jakiej wcześniej nie było.
– Działania rządu z ostatniego piątku, rządu na czele z panem premierem Donaldem Tuskiem, sprawiły, że spotykamy się dziś w okolicznościach dotąd niespotykanych – powiedział Karol Nawrocki.
Ocenił również, że doszło do „sytuacji bez precedensu po 1989 roku”.
Prezydent mówi o „poważnym kryzysie konstytucyjnym”
Według Karola Nawrockiego wydarzenia wokół TK doprowadziły do poważnego kryzysu ustrojowego.
Prezydent stwierdził, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie może przejść obok tej sprawy obojętnie.
Należy jednak zaznaczyć, że jest to stanowisko głowy państwa w trwającym sporze. Oceny legalności działań podejmowanych w Trybunale są przedmiotem konfliktu pomiędzy jego uczestnikami.
Nawrocki oskarża rząd o próbę przejęcia TK
W dalszej części wystąpienia prezydent bezpośrednio oskarżył rząd o działania zmierzające – w jego ocenie – do niezgodnego z prawem przejęcia kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym.
Nawrocki twierdził, że moment działań wybrano ze względu na jego nieobecność w Polsce.
Odwołał się również do osób, które po wydarzeniach z końca października rozpoczęły wykonywanie czynności w Trybunale.
Prezydent kwestionuje status części z nich jako sędziów TK.
Takie stanowisko nie jest jednak podzielane przez stronę rządową, a status sędziów oraz sposób kierowania Trybunałem należą obecnie do najważniejszych elementów sporu.
Spór wokół Anny Korwin-Piotrowskiej i Bogdana Święczkowskiego
Konflikt nasilił się po tym, jak Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła przejęcie kierowania Trybunałem jako sędzia z najdłuższym stażem.
Jednocześnie zarządzono przerwę w wykonywaniu czynności przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Święczkowski nie uznaje tych decyzji i utrzymuje, że pozostaje legalnie urzędującym prezesem Trybunału.
Korwin-Piotrowska oraz osoby popierające jej działania prezentują odmienne stanowisko dotyczące podstaw prawnych podejmowanych decyzji.
Spór nie dotyczy więc wyłącznie politycznej oceny wydarzeń. Obejmuje również interpretację przepisów dotyczących kierowania Trybunałem, statusu sędziów oraz funkcjonowania jego organów.
„Została już panu wyłącznie przemoc”
Najostrzejsze słowa padły, gdy prezydent zwrócił się bezpośrednio do siedzącego na sali premiera Donalda Tuska.
Karol Nawrocki ocenił, że premier ponosi odpowiedzialność za wydarzenia wokół TK.
– Panie premierze, w pana przypadku, to w moim uznaniu, nie tylko zbrodnia na Konstytucji Rzeczypospolitej, to coś więcej. To błąd – powiedział prezydent.
Następnie dodał, że – w jego ocenie – Donald Tusk stracił wcześniejszych sojuszników.
Prezydent zakończył tę część wypowiedzi słowami, że premierowi „została już wyłącznie przemoc”.
Sformułowania te są polityczną oceną Karola Nawrockiego i nie oznaczają prawnego stwierdzenia odpowiedzialności premiera.
RBN miała pierwotnie dotyczyć przede wszystkim bezpieczeństwa i wojsk USA
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego nie zostało zwołane w reakcji na wydarzenia w Trybunale.
Karol Nawrocki zwołał je jeszcze 27 października, czyli przed eskalacją konfliktu wokół TK.
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego informowało wtedy, że podczas spotkania omówione zostaną bieżące kwestie dotyczące bezpieczeństwa państwa oraz sprawa budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.
Po późniejszych wydarzeniach przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego zapowiedzieli, że sytuacja w Trybunale również zostanie podjęta podczas spotkania.
RBN nie rozstrzygnie sporu o Trybunał
Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta.
Nie może więc sama rozstrzygnąć, kto ma kierować Trybunałem Konstytucyjnym ani przesądzić legalności decyzji podejmowanych przez poszczególnych uczestników konfliktu.
Posiedzenie ma jednak duże znaczenie polityczne.
Przy jednym stole spotkali się przedstawiciele najważniejszych organów państwa i sił parlamentarnych w momencie jednego z najpoważniejszych sporów instytucjonalnych ostatnich miesięcy.
Tego samego dnia odbywa się seria ważnych posiedzeń
RBN jest tylko jednym z kilku ważnych wydarzeń zaplanowanych na 3 listopada.
O godz. 14 rozpoczęło się nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego dotyczące zagrożeń dla porządku konstytucyjnego.
Na godz. 15.30 zaplanowane zostało natomiast Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego zwołane przez Annę Korwin-Piotrowską.
Formalnym tematem posiedzenia w TK jest przede wszystkim projekt dochodów i wydatków Trybunału na 2027 rok.
W tle pozostaje jednak spór dotyczący składu Trybunału, kworum oraz tego, kto jest obecnie uprawniony do wykonywania kompetencji prezesa TK.
Polityczny spór wchodzi w kolejną fazę
Wtorkowe wystąpienie Karola Nawrockiego pokazało, że kompromis pomiędzy Pałacem Prezydenckim a rządem w sprawie TK pozostaje odległy.
Prezydent wprost obciążył Donalda Tuska polityczną odpowiedzialnością za wydarzenia z końca października.
Jednocześnie obie strony nadal prezentują odmienne oceny legalności działań podejmowanych wokół Trybunału.
Dalszy rozwój sytuacji będzie zależał m.in. od przebiegu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK oraz kolejnych decyzji instytucji zaangażowanych w spór.

Magister inżynier Technologii Żywienia i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.