Katastrofa dla milionów Polaków w 2026 roku. Dotknie każdego z nas

Mimo optymistycznych komunikatów o stabilizacji gospodarczej, Polaków czeka bolesne zderzenie z rzeczywistością przy sklepowych półkach. Najnowszy raport „International Business Report” firmy Grant Thornton ujawnia, że aż 60 proc. dużych i średnich przedsiębiorstw w naszym kraju planuje w 2026 roku podnieść ceny swoich towarów i usług. To o 3 punkty procentowe więcej niż w roku ubiegłym, co oznacza, że presja cenowa zamiast wygasać, ponownie przybiera na sile, uderzając w domowe budżety milionów obywateli.

Fot. Warszawa w Pigułce

Przedsiębiorcy, przyciśnięci rosnącymi kosztami pracy oraz wciąż wysokimi cenami energii, nie widzą innej drogi niż przerzucenie obciążeń na konsumentów. Choć oficjalne prognozy inflacyjne Narodowego Banku Polskiego są umiarkowane, deklaracje firm wskazują, że realne podwyżki w sektorze usług i produkcji mogą być nawet dwukrotnie wyższe niż przewidywany wskaźnik CPI. Najnowsze dane ze stycznia 2026 roku potwierdzają ten trend – codzienne zakupy są już średnio o 3,7 proc. droższe niż przed rokiem, a w niektórych kategoriach, takich jak chemia czy używki, wzrosty są dwucyfrowe.

Ile zapłacimy więcej? Konkretne stawki podwyżek

Analitycy wskazują, że w 2026 roku nie będziemy już świadkami szokowych skoków cenowych o 20-30 proc., ale powszechność mniejszych podwyżek i tak wydrenuje nasze portfele.

Najczęstszy scenariusz: 38 proc. firm zamierza podnieść ceny o 5-7 proc..Umiarkowany wzrost: Co trzecie przedsiębiorstwo planuje korektę cenników o 3-4 proc..Agresywne podwyżki: Blisko co piąta firma (18 proc. ogółu) zapowiada wzrost cen o 8 proc. lub więcej.Margines obniżek: Tylko 3 proc. graczy rynkowych rozważa obniżenie cen swoich produktów.

Dwa fundamenty drożyzny: Dlaczego firmy wciąż podnoszą ceny?

Mimo wyhamowania inflacji ogólnej, polski biznes zmaga się z barierami, których nie da się ominąć bez zwiększenia przychodów.

  • Koszty pracy (bariera dla 64 proc. firm): Rekordowo niskie bezrobocie (3 proc.) sprawia, że pracownicy domagają się wyższych pensji, by odrobić straty w sile nabywczej z poprzednich lat. Pracodawcy muszą płacić więcej, co automatycznie podbija cenę końcową produktu.
  • Ceny energii i gazu (bariera dla 59 proc. firm): Skutki kryzysu energetycznego są długofalowe. Polska gospodarka wciąż odczuwa wysokie koszty zasilania fabryk, co czyni rodzimą produkcję droższą od tej z importu.

Koszyk zakupowy pod lupą: Co drożeje najszybciej?

Zaktualizowane dane z lutego 2026 roku pokazują wyraźne różnice w dynamice cen między poszczególnymi grupami produktów.

Kategoria produktuWzrost ceny (rok do roku)Przyczyna podwyżekUżywki+10,2%Zmiany akcyzowe i koszty produkcjiChemia gospodarcza+8,3%Nowe wymogi środowiskowe i koszty surowcówSłodycze i desery+7,1%Wysokie ceny kakao i tłuszczów na rynkachMięso+6,7%Rosnące koszty hodowli i energiiŻywność (ogółem)+3,2%Stabilizacja kursu złotego łagodzi wzrosty

Jedynym oddechem dla konsumentów są spadki cen w kategoriach sezonowych: warzywa staniały o 4,1 proc., a owoce o 3,1 proc. rok do roku, co zawdzięczamy głównie silnej pozycji polskiej waluty, obniżającej koszty importu.

W 2026 roku oficjalny wskaźnik inflacji może być mylący dla Twojego osobistego budżetu. Planując wydatki na ten rok, załóż, że ceny usług – od fryzjera, przez mechanika, aż po ekipy remontowe – wzrosną znacznie mocniej niż sugerowane przez GUS 2,8 proc..

Przedsiębiorcy usługowi, borykający się z najwyższymi kosztami pracy, będą korygować ceny o co najmniej 7-10 proc.. Warto dokonać większych zakupów chemii domowej czy produktów trwałych już teraz, ponieważ to te kategorie będą w najbliższych miesiącach najsilniej napędzać drożyznę w Twoim koszyku.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl