Katastrofa F-16 w Radomiu. Czarne skrzynki zdradziły pierwsze fakty
Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła, że odczytano czarne skrzynki myśliwca F-16, który rozbił się w Radomiu 28 sierpnia 2025 roku. Badania przeprowadzono w USA, a wszystkie rejestratory były sprawne – teraz eksperci analizują dane, które mają wyjaśnić przyczyny tragedii.

Fot. Warszawa w Pigułce
Katastrofa F-16 w Radomiu. Prokuratura ujawnia szczegóły badań czarnych skrzynek
Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o pierwszych wynikach śledztwa dotyczącego katastrofy myśliwca F-16, do której doszło 28 sierpnia 2025 roku w Radomiu. Kluczowe w sprawie czarne skrzynki zostały już odczytane w Stanach Zjednoczonych.
Badania w USA potwierdziły sprawność rejestratorów
Jak wynika z oficjalnego komunikatu, zapisy zostały przeanalizowane w licencjonowanym laboratorium w USA. Wszystkie rejestratory parametrów lotu okazały się sprawne. Prokuratura podkreśla, że dane z czarnych skrzynek będą teraz szczegółowo badane w dalszym toku śledztwa, co pozwoli odtworzyć przebieg tragicznego lotu.
Udział polskich ekspertów
W pracach uczestniczyli przedstawiciele polskich instytucji. Obecny był prokurator z Departamentu do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej oraz ekspert z Laboratorium Kryminalistycznego Żandarmerii Wojskowej. Niezależne czynności prowadziła także Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która działała równolegle na terenie USA.
Wsparcie ze strony państwa
Śledztwo ma charakter priorytetowy, dlatego wsparcie logistyczne zapewniła Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. W zaangażowanie włączyły się również polskie służby dyplomatyczne i Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które koordynowały formalności związane z analizą w amerykańskich laboratoriach.
Tragiczny wypadek F-16 wstrząsnął opinią publiczną, a ustalenia z badań czarnych skrzynek mają pomóc odpowiedzieć na pytanie o przyczyny katastrofy, w której zginął pilot, major Maciej „Slab” Krakowian – jeden z najbardziej doświadczonych polskich lotników wojskowych.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.