Kierowca utknął w ogromnym korku. W aucie rodząca żona

Pojawienie się nowego obywatela to zawsze powód do radości, nie tylko dla rodziców. Gorzej gdy żona zaczyna rodzić w aucie a przed nami… olbrzymi korek. W takich sytuacjach pomoc niosą warszawscy strażnicy miejscy.

W piątek 8 października około godziny 10 do patrolu zmotoryzowanego z IV Oddziału Terenowego, który stał przy skrzyżowaniu ulic Żelaznej i Solidarności, podjechał bardzo zdenerwowany kierowca samochodu marki hundai. – Panowie pomóżcie, mojej żonie odeszły wody, zaraz urodzi, a tu korki! – powiedział przejęty przyszły tata.
Funkcjonariusze błyskawicznie ocenili sytuację. W takiej chwili liczy się każda minuta.

Natychmiast zorganizowali konwój wychodząc z złożenia, że pojazd uprzywilejowany, jakim jest radiowóz z włączonymi sygnałami, eskortujący inny pojazd, szybciej dojedzie do szpitala. Funkcjonariusze włączyli w radiowozie niebieskie światła i polecili kierowcy jechać za nimi. Parę minut później doraźnie utworzony konwój dojechał do szpitala bielańskiego. Rodząca została bezpiecznie przekazana personelowi izby przyjęć .


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c