Klasa narodowo-matematyczna nie istnieje. Dyrektor wyjaśnia, że został źle zrozumiany
Niedawno pisaliśmy, że ma powstać klasa narodowo-matematyczna. Informacja pojawiła się także w innych mediach. Po kontakcie z dyrektorem okazało się, że taka klasa nie istnieje, a dyrektor został źle odebrany.
Zbigniew Reluga, dyrektor szkoły w Milanówku tłumaczy, że nowo utworzona klasa zajmuje się zagadnieniami z zakresu obrony narodowej i ma przygotować uczniów do wykonywania zawodów mundurowych. Zwiększono także nacisk na przedmioty matematyczne, aby lepiej przygotować uczniów do matury.
Jak dodaje dyrektor szkoła jest otwarta na wszystkich uczniów, także innych narodowości, czego może dowodzić obchodzony w placówce dzień tolerancji, a klasa nie ma nic wspólnego z pobliskim ośrodkiem dla uchodźców. Zbigniew Reluga nadmienia, że do szkoły już uczęszczają uczniowie innych narodowości i wszyscy są mile widziani.
Jutro na stronie szkoły ma zostać umieszczone sprostowanie doniesień, które pojawiają się w mediach.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
