Klient zaatakowany przez pracowników Biedronki? Sieć wyjaśnia zajście

W mediach społecznościowych pojawił się wpis obcokrajowca który twierdzi że został zaatakowany przez pracowników Biedronki. Zarzuca im jednocześnie rasizm.

Fot. Warszawa w Pigułce

 

Po tym jak kupiłem butelkę wody w Biedronce na Warszawa Wschodnia (…), zostałem fizycznie zaatakowany przez kierownika sklepu i ochronę. Widać było, że miałem w ręku rachunek, o który mnie jednak nie poproszono przed atakiem, a także zignorowano go gdy starałem się go pokazać – pisze obcokrajowiec ustawiając post, jako publiczny.

Dalej mężczyzna zarzuca pracownikom agresywne przeszukanie oraz popychanie go przez ochronę i pracowników.

„Złożyłem skargę na policji i zamierzam podjąć kroki prawne, jeśli będzie to konieczne” – zapowiada mężczyzna i dodaje, że myśli o tym, że było to zachowanie o podłożu rasistowskim.

Biedronka szybko zareagowała na wpis i obiecała zająć się sprawą. „Przykro nam słyszeć o twoich kłopotach. Zaczęliśmy już sprawdzać, co dokładnie się wydarzyło i dlaczego. Wrócimy z odpowiedzią, aby dostarczyć ci wszystkich niezbędnych szczegółów w tej sprawie” – zapowiedziała sieć.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c