Kobieta zmarła niedługo po wyjściu ze szpitala. Jej córka oskarżyła szpital

W grudniu kobieta została przyjęta do szpitala w celu wykonania operacji. Kiedy po kilku testach okazało się, że jest zakażona COVID-19, została wypisana do domu. Niedługo później zmarła. Jej córka złożyła doniesienie o podejrzeniu przestępstwa.

Fot. Piotr Molecki/East News

Sytuacja miała miejsce w grudniu 2020 roku. Jak opisuje sprawę lokalna gazeta „Echo Dnia”, matka pani Marty przebywała w szpitalu w Radomiu, miała przejść operację. Wykonane zostały badania na obecność wirusa SARS-CoV-2, które początkowo wyszły negatywnie, ale ostatni okazał się być pozytywny. Jak uważa córka kobiety, musiała ona zostać zakażona już w placówce. 

Następnie panią Teresę wypisano do domu, jak uważa córka, bez uprzedzenia. Kobieta czuła się jednak coraz gorzej, na przełomie 2020 i 2021 roku jej stan się drastycznie pogorszył, a karetki odmawiały przyjazdu. Dlatego 3 stycznia córka pani Teresy odwiozła ją sama do szpitala covidowego przy ulicy Tochtermana. Tam ją przyjęto na oddział. Po kilku dniach zmarła z powodu zakażenia koronawirusem.

Jak uważa córka, zawinił Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu. Złożyła doniesienie o podejrzeniu przestępstwa, polegającym na narażeniu Teresy Ratuszyńskiej przez osoby, na których ciążył obowiązek opieki nad nią na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a nawet nieumyślnego spowodowania śmierci. Dodaje, że gdyby nie to, jej mama wciąż by żyła. 

Władze szpitala również wypowiedziały się w tej sprawie. Jak przekazał gazecie Łukasz Skrzeczyński z Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu, stan zdrowia pacjentki nie może być przedmiotem jego komentarzy, aczkolwiek odpowiedzialność za wypisywanie ze szpitala pacjentów oczywiście ciąży na lekarzu. 

„To on, według swojej najlepszej wiedzy kieruje takie osoby do szpitala covidowego, bądź do izolacji domowej. W tym przypadku zdecydował o wypisaniu pacjentki do domu, w stanie ogólnie dobrym. A na potwierdzenie tego, że pacjentka była w dobrym stanie ogólnym niech świadczy to, że kolejne zespoły ratownictwa medycznego, na podstawie informacji osoby dzwoniącej o stanie zdrowia nie podejmowały próby przewiezienia jej do szpitala zakaźnego.”

-dodał. 


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c