Koniec jednego ze sztandarowych programów? Rodzice będą wściekli
Jednym ze sztandarowych programów Prawa i Sprawiedliwości, obok 800 plus był laptop dla ucznia. Uczniowie faktycznie laptopy dostali. Teraz, jak informuje serwis Bezprawnik, nowy rząd może ten program całkowicie zlikwidować. Wszystko przez zastrzeżenia Komisji Europejskiej.
Rozdawanie uczniom laptopów to z jednej strony dobry pomysł. Pandemia udowodniła, że nie każdy ma komputer. Jest to nieoceniona pomoc i wykluczeni cyfrowo uczniowie będą mieli w przyszłości problemy. Z drugiej jednak strony to duży wydatek dla budżetu, a eksperci podnoszą, że dzieci powinny więcej czasu spędzać na zewnątrz niż przed komputerem. Negatywne skojarzenia pojawiły się także przez fakt, że urządzenia były rozdawane w trakcie kampanii wyborczej, niedługo przed wyborami.
Obecnie, kluczowym problemem, jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna”, jest brak środków. Plan finansowania, który proponował poprzedni rząd, napotkał na zastrzeżenia Komisji Europejskiej, szczególnie w kontekście wykorzystania środków z Krajowego Planu Odbudowy. W rozmowie z dziennikiem, wiceminister i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślił, że obecny model finansowania nie przejdzie. Problemem jest m.in. kwestia przekazywania laptopów do użytku własnego uczniów, co nie było uwzględnione w pierwotnym planie KPO.
Rozwiązanie? Może być konieczne przedefiniowanie programu, na przykład przez skupienie się na dofinansowaniu zakupu sprzętów dla szkół. Ale czy to wystarczy? Kwestia używania laptopów przez uczniów w szkole budzi wątpliwości. Wiele zajęć odbywa się bez ich użycia, a sprzęt częściej wykorzystywany jest w domach, do nauki czy odrabiania prac domowych. Zmiana modelu programu może więc nie przynieść oczekiwanych rezultatów.
Eksperci sugerują nawet całkowite zakończenie programu. Argumentują to badaniami na temat negatywnego wpływu laptopów i smartfonów na zdrowie oraz wyniki w nauce dzieci. Ich zdaniem, państwo nie powinno zachęcać do zwiększonej ekspozycji na tego typu urządzenia.
Decyzja nie będzie łatwa. Z jednej strony, zakończenie programu może wywołać niezadowolenie wśród rodziców i uczniów, którzy liczą na kontynuację. Z drugiej, utrzymanie go w obecnym kształcie wydaje się niemożliwe. Czas nagli – do połowy lutego ministerstwo powinno ogłosić przetarg na laptopy.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.