Koniec parkowania na chodnikach pod groźbą holowania. Biuro Analiz Sejmowych jest „za”
Aktywiści ze stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze” zaproponowali zmianę w kodeksie dotyczącą parkowaniu na chodnikach. Chcą wprowadzenie całkowitego zakazu pod groźbą holowania. Pomysł uzyskał aprobatę Biura Analiz Sejmowych.
Zaproponowaliśmy 2 zmiany kodeksu drogowego: 1) uniemożliwienie parkowania autom w całości na chodnikach 2) możliwość odholowania nieprawidłowo zaparkowanych aut. Pomysł zyskał pozytywną opinię Biura Analiz Sejmowych.#BRD
Oto wniosek i uzasadnienie:https://t.co/Sst0plAAE3 pic.twitter.com/VZGhlIBW4P
— Miasto Jest Nasze ??? (@MiastoJestNasze) 30 listopada 2018
Według przepisów po zaparkowaniu samochodów, piesi powinni mieć półtora metra wolnego chodnika. Problem w tym, że czasami albo nie da się tak zaparkować ze względu na braku\ miejsca na jezdni albo też chodnik jest zbyt wąski.
Biuro Analiz Sejmowych przyznało racje stowarzyszeniu, ale podkreśliło, że zatwierdzenie takiego przepisu wywoła sprzeciw kierowców.
W przypadku drugiego punktu wniosku autor opinii nie przekreśla możliwości wprowadzenia holowania, jednak, jak podkreśla będzie to „zadanie trudne do wykonania”. Czytamy jednak, że „być może w ostatecznym rozrachunku przyczyniłaby się do przestrzegania przez polskich kierowców podstawowych znaków zakazów”.
Jeżeli komisja sejmowa zatwierdzi projekt, trafi on pod obrady Sejmu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.