Masowe kontrole w Warszawie. Każą zwracać pieniądze. Najnowsze dane z 2026 pokazują, do czyich drzwi pukają najczęściej

W 2025 roku ZUS przeprowadził w Polsce ponad 452 tysiące kontroli osób przebywających na zwolnieniach lekarskich. Cofnął zasiłki blisko 28 tysiącom ubezpieczonych, a kwota wstrzymanych świadczeń przekroczyła 45 mln zł. Liczby robią wrażenie, ale bardziej interesujące jest to, do kogo inspektorzy pukają najczęściej. Dane branżowe i regionalne jednoznacznie wskazują kilka grup zawodowych, które są na celowniku – i nie wszystkie są oczywiste. Jeśli pracujesz w logistyce, budownictwie, sektorze usług albo masz podpisaną umowę z dużym centrum usług wspólnych w Warszawie, ten artykuł jest dla Ciebie.

Mężczyzna puka do drzwi mieszkania. Grafika poglądowa (generowana automatycznie - Gemini)
Mężczyzna puka do drzwi mieszkania. Grafika poglądowa (generowana automatycznie – Gemini)

Od 13 kwietnia 2026 roku obowiązują nowe przepisy, które rozszerzają możliwości kontroli – teraz mogą prowadzić je nawet małe firmy zatrudniające poniżej 20 osób. To zmiana, która dla stolicy, gdzie dominują właśnie takie podmioty, ma szczególne znaczenie.

452 tysiące kontroli w roku. I to był dopiero 2025

Skala działań ZUS w minionym roku nie ma precedensu w ostatnich latach. 452 tys. kontroli, blisko 28,1 tys. decyzji wstrzymujących zasiłki i 45,4 mln zł odzyskanych środków – to roczny bilans Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za 2025 rok. Dla porównania, w całym dziesięcioleciu od 2015 do trzeciego kwartału 2025 roku wstrzymano łącznie zasiłki na kwotę przekraczającą 295 mln zł – jak wynika z danych opublikowanych na stronie ZUS.

Ale to nie wszystko. Do tej kwoty dochodzą jeszcze obniżenia świadczeń po ustaniu zatrudnienia. W samym pierwszym półroczu 2025 roku ZUS obniżył tego rodzaju świadczenia o ponad 128 mln zł, a łączna suma odzyskana w ciągu 6 miesięcy wyniosła 150,5 mln zł. Dla porównania, w analogicznym okresie 2024 roku było to 117,5 mln zł – wzrost o blisko 28 proc.

I pierwsze kwartalne sygnały z 2026 roku nie są uspokajające dla tych, którzy traktują L4 jako dodatkowy urlop. Jak podaje Forsal, liczba cofniętych zasiłków w pierwszym kwartale 2026 roku wzrosła o 40 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. ZUS nie musi już wysyłać setek kontrolerów do drzwi – choć nadal to robi. Teraz sercem systemu jest analiza danych: algorytm e-ZLA automatycznie flaguje podejrzane przypadki jeszcze zanim jakikolwiek człowiek podejmie decyzję.

Budownictwo i logistyka biją rekordy absencji. Nie bez powodu trafiają pod lupę

Pytanie, które zadaje sobie każdy pracownik na zwolnieniu: czy moje L4 jest bezpieczne? Odpowiedź w dużej mierze zależy od branży. Zgodnie z danymi Barometru Absencji Chorobowej Conperio za 2025 rok – firmy doradczej, która w minionym roku przeprowadziła ponad 33 300 własnych kontroli – najwyższe wskaźniki absencji odnotowano w budownictwie, logistyce i szeroko rozumianym sektorze usług. We wszystkich tych branżach średnie roczne wskaźniki absencji przekraczały 8 proc., a w sektorze logistyki i automotive w szczytowych miesiącach zbliżały się do 9 proc. i powyżej.

Co trzecia skontrolowana sprawa zakończyła się wykryciem nieprawidłowości – Conperio podaje dokładnie 33 proc. z ponad 33 300 przypadków w 2025 roku. To oznacza, że nie mówimy o wyjątkach ani czarnych owcach. W realiach polskiego rynku pracy jeden na trzech skontrolowanych pracowników korzystał ze zwolnienia niezgodnie z jego celem. Wśród stwierdzonych nieprawidłowości znalazły się m.in. prowadzenie zajęć na uczelni podczas choroby, świadczenie pracy w lokalach gastronomicznych i wypożyczalniach sprzętu, a także – jak podaje Conperio – przypadki przebywania na L4 pod wpływem alkoholu, w tym bezpośrednio w trakcie wizyty kontrolera.

Poniżej zestawienie branż według poziomu absencji i ryzyka kontroli, opracowane na podstawie danych Conperio oraz ZUS:

Branża Średni wskaźnik absencji 2025 Odsetek nadużyć (wśród kontrolowanych) Poziom ryzyka kontroli
Logistyka i transport >9% (szczyt) ~33% (ogółem) Wysoki
Budownictwo >8% ~33% Wysoki
Sektor usług (BPO/SSC, handel) >8% ~33% Wysoki
Automotive/przemysł >9% (szczyt) ~33% Wysoki
IT / finanse / doradztwo poniżej średniej (7,08%) niższy udział Średni – rosnący

Źródło: Barometr Absencji Chorobowej Conperio 2025; ZUS, Informacja o absencji chorobowej w 2025 r. Dane ogólnopolskie – branżowych danych dla samego oddziału warszawskiego ZUS nie publikuje oddzielnie.

Dla sektora IT i finansów ryzyko rośnie z innego powodu. Praca zdalna i B2B sprawiają, że ZUS coraz częściej sprawdza wystawiane faktury – system jest zintegrowany z Krajowym Systemem e-Faktur (KSeF). Jeśli w trakcie L4 pojawia się faktura z numerem NIP ubezpieczonego, algorytm zapala czerwoną lampkę automatycznie.

Mazowsze na tle kraju: największa baza ubezpieczonych, proporcjonalnie największy problem

ZUS nie publikuje regularnie oddzielnych danych dla poszczególnych oddziałów regionalnych z podziałem na branże. Jednak kilka wskaźników dla Mazowsza – województwa skupiającego największą w Polsce liczbę ubezpieczonych – rzuca konkretne światło na skalę zjawiska w stolicy i okolicach.

Mazowieckie prowadzi w kraju pod względem liczby zwolnień lekarskich wystawionych z kodem C, czyli z tytułu czasowej niezdolności do pracy spowodowanej nadużyciem alkoholu. W 2025 roku wystawiono tu 1 300 takich zaświadczeń – co daje 13,3 proc. całości w skali kraju i plasuje Mazowsze na pierwszym miejscu, przed Śląskiem (11,2 proc.) i Wielkopolską (11,1 proc.) – jak wynika z danych ZUS opublikowanych w 2026 roku. Może to odzwierciedlać zarówno skalę rynku pracy w regionie, jak i specyfikę branż dominujących na Mazowszu.

Dla porównania: ZUS podał, że w samej Wielkopolsce skontrolowano w całym 2025 roku ponad 43 400 osób, a prawo do zasiłku lub jego okres skrócono 2 982 ubezpieczonym. Mazowsze, biorąc pod uwagę, że jest kilkakrotnie większym rynkiem pracy, ma proporcjonalnie wyższy wolumen – tyle że odpowiednich zbiorczych danych dla tego regionu ZUS nie opublikował.

Warto też pamiętać, że Warszawa i jej okolice to centrum polskiego rynku pracy najemnej i kontraktowej. Duże centra usług wspólnych, biura korporacyjne, logistyka w okolicach węzłów A2/S8 – to branże o masowym zatrudnieniu i – jak pokazuje ogólnopolski raport Conperio – ponadprzeciętnych wskaźnikach absencji chorobowej. Algorytm ZUS nie ma adresu: liczy się nie gdzie mieszkasz, ale jak wygląda Twoja historia zwolnień.

Piątek, poniedziałek, 2 maja. Algorytm widzi to, co Ty uważasz za przypadek

Jednym z najważniejszych narzędzi, jakimi dysponuje dziś ZUS, jest analiza schematów zachowań. I tu dane mówią same za siebie. W 2025 roku 23,6 proc. wszystkich jednodniowych zwolnień lekarskich przypadało na piątki, a 20,5 proc. na poniedziałki. W środku tygodnia odsetki utrzymywały się na poziomie 15-16 proc. Różnica między piątkiem a środą to niemal 10 punktów procentowych – i właśnie taki schemat jest jednym z głównych sygnałów, które automatycznie kierują sprawę do dalszej weryfikacji.

Jeszcze bardziej wymowna jest koncentracja wokół konkretnych dat. Conperio wskazuje, że tylko 3 dni w roku – 2 maja, 10 czerwca i 10 listopada – odpowiadają za 2,07 proc. wszystkich jednodniowych L4. To statystycznie niemożliwe przy losowym rozkładzie. Każdy z tych dni sąsiaduje ze świętem lub długim weekendem. Algorytm e-ZLA to widzi i oznacza takie przypadki bez udziału człowieka.

Co ważne: ZUS ma dostęp nie tylko do historii zwolnień. Nowe przepisy dają mu możliwość żądania dokumentacji medycznej bezpośrednio od placówek ochrony zdrowia – elektronicznie, w terminie 14 dni. Jeśli w kartotece brakuje śladów autentycznej choroby, zwolnienie może zostać zakwestionowane zza biurka, bez fizycznej wizyty kontrolera.

„Zdrowia” nie oszukasz tak łatwo, jak myślisz

Rosnąca liczba zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych to zjawisko, które w 2025 roku osiągnęło skalę trudną do zignorowania. Z danych ZUS wynika, że w 2025 roku wystawiono 1,8 mln zaświadczeń lekarskich z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania na łączną liczbę 34,1 mln dni absencji – o 9,6 proc. więcej zwolnień niż rok wcześniej i o 12,4 proc. więcej dni nieobecności. W ciągu zaledwie 3 lat (2022-2025) liczba takich L4 wzrosła z 1,3 mln do 1,8 mln.

Telemedycyna i dostępność e-zwolnień sprawiły, że tego rodzaju diagnoza stała się stosunkowo łatwa do uzyskania. ZUS to wie. Algorytm zwraca szczególną uwagę na L4 wystawiane przez lekarzy z drugiego końca Polski wobec osób z Mazowsza, na wystawianie wielu krótkich zwolnień przez różnych specjalistów na różne dolegliwości oraz na korelację z odmową urlopu przez pracodawcę. Poza tym – od 13 kwietnia 2026 roku – ZUS uzyskał prawo do kierowania ubezpieczonego na badania do własnych lekarzy orzeczników lub konsultantów, co ma szczególne znaczenie właśnie przy schorzeniach psychicznych.

Zmiany w tym obszarze są zresztą kluczową częścią nowelizacji. Na mocy ustawy z dnia 12 września 2025 roku o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2026 r., poz. 26), od 13 kwietnia obowiązuje nowa definicja „aktywności niezgodnej z celem zwolnienia”. Jednocześnie doprecyzowano, że wyjazd za granicę czy np. wyjazd rekreacyjny nie automatycznie pozbawi prawa do zasiłku – warunek jest jeden: nie może utrudniać leczenia. Wyjazd na narty przy zdiagnozowanej depresji to nadal ryzyko, ale spacer w parku podczas zwolnienia na kręgosłup jest dozwolony.

Od 13 kwietnia nawet mała firma może przeprowadzić kontrolę

Do tej pory prawo do samodzielnego prowadzenia kontroli zwolnień lekarskich przysługiwało tylko pracodawcom zgłaszającym do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych. Mniejsi mogli jedynie wnioskować do ZUS. Od 13 kwietnia 2026 roku – na mocy wspomnianej nowelizacji – prawo to otrzymali też przedsiębiorcy zatrudniający poniżej 20 osób. Dla Warszawy, gdzie mikro- i małe firmy są dominującą formą pracodawcy, to zmiana o fundamentalnym znaczeniu.

Jednocześnie zmienił się zakres uprawnień kontrolera: może teraz wylegitymować i zidentyfikować osobę kontrolowaną, wejść do miejsca zamieszkania lub pobytu ubezpieczonego oraz sprawdzić, czy L4 jest faktycznie wykorzystywane zgodnie z jego celem. Kontrole mogą dotyczyć nie tylko zwolnień z powodu choroby własnej, ale też zwolnień na opiekę nad dzieckiem lub chorym członkiem rodziny – co jest nowością wdrożoną już od 27 stycznia 2026 roku. ZUS zyska też uprawnienie do kontrolowania osób, które utraciły tytuł do ubezpieczenia – np. po rozwiązaniu umowy – ale nadal pobierają świadczenia chorobowe.

Ustawa zmienia też strukturę orzecznictwa. Orzekać o niezdolności do pracy będą mogły teraz nie tylko lekarze. Fizjoterapeuci uzyskali uprawnienia w sprawach związanych z rehabilitacją leczniczą w ramach prewencji rentowej, a pielęgniarki – w przypadkach niezdolności do samodzielnej egzystencji. Ma to skrócić czas oczekiwania na orzeczenia: jak wynika z danych uzyskanych przez Zero.pl, czas oczekiwania w 39 oddziałach ZUS wynosił średnio 35 dni, a w najbardziej obciążonych – ponad 100 dni.

Sprawdź, czy nie masz na koncie żadnej czerwonej flagi

Jeśli bierzesz lub planujesz wziąć L4, kilka rzeczy warto sprawdzić, zanim to zrobisz. Pierwsza i najważniejsza: adres pobytu wpisany w systemie e-ZLA musi się zgadzać z miejscem, gdzie faktycznie przebywasz. Zmiana miejsca pobytu w trakcie zwolnienia jest dozwolona, ale wymaga powiadomienia ZUS. Brak tej informacji, jeśli kontroler przyjdzie pod adres z systemu i Cię nie zastanie, może skutkować utratą zasiłku za cały okres.

Po drugie: jeśli prowadzisz działalność lub masz zarejestrowaną firmę, nie wystawiaj faktur w trakcie L4. System e-ZLA jest zintegrowany z KSeF-em. Pojawienie się faktury z Twoim NIP-em podczas zwolnienia to dla algorytmu twardy dowód pracy zarobkowej – i podstawa do decyzji o utracie zasiłku. Dotyczy to też aktywności w mediach społecznościowych: zdjęcie z siłowni, stok narciarski czy impreza w trakcie zwolnienia to klasyczny sygnał, który trafia do ZUS drogą nieformalnych zgłoszeń.

Po trzecie: jeśli pracujesz w logistyce, budownictwie, transporcie lub dużym centrum usług i masz w historii kilka krótkich zwolnień, szczególnie w piątki lub poniedziałki, lub branych tuż przed długim weekendem – Twój profil jest statystycznie bardziej narażony na kontrolę. Nie oznacza to, że ZUS zakłada nadużycie, ale algorytm e-ZLA takie wzorce flaguje automatycznie. Konsekwencje pomyłki są dotkliwe: utrata całego zasiłku za okres zwolnienia, obowiązek zwrotu pobranych środków wraz z odsetkami, a w skrajnym przypadku – dyscyplinarne rozwiązanie umowy o pracę. Zgodnie z ustawą z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2025 r. poz. 501 ze zm.) utrata prawa do zasiłku obejmuje cały okres danego zwolnienia, nie tylko dzień kontroli.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl