Kontrowersyjne miejsca rozrywki w pokemonach: „43 rozstrzelanych Polaków”
Pokemon Go z wielkim hukiem wszedł do Polski. Jest to gra w której szuka się, trenuje i wystawia do walki pokemony. Aby to jednak zrobić musimy zdobyć specjalne kule, które dostępne są tylko w tzw. pokestopach. Problem jednak w tym, że niektóre z nich nie powinny się kojarzyć z rozrywką, a raczej refleksją i szacunkiem.
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
Głośnym echem odbił się apel Bartosza Bartyzela, rzecznika Muzeum Auschwitz, który w wypowiedzi dla PAP stwierdził, że „Działanie gier, takich jak Pokemon Go, w Miejscu Pamięci Auschwitz narusza pamięć ofiar niemieckiego obozu” i wezwał twórców, aby zablokowali możliwość grania w grę w tym miejscu.
W Warszawie jednak takich miejsc również nie brakuje. Pokestopami, które należy wiec wirtualnie „trącić”, by wypadły z nich przedmioty są m.in. tablica poświęcona 43 rozstrzelanym Polakom, Tablica ku Pamięci Lecha Kaczyńskiego czy 30 rozstrzelanych w 1943 roku. To tylko niektóre, jakie wyświetliły nam się podczas krótkiej podróży po Warszawie.
Z jednej strony dobrze, że ludzie poznają takie punkty dzięki aplikacjom, z drugiej jednak jest nieco kontrowersyjne, by nimi obracać, żeby zdobyć cenne dla gry przedmioty.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.