Fot. Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II
Zaraz po wypadku mały pacjent trafił do naszego szpitala śmigłowcem LPR. Razem z nim odcięte palce, prawidłowo zabezpieczone nie bezpośrednio w wodzie czy lodzie, ale owinięte w jałową gazę i włożone do szczelnej torebki, zanurzonej w wodzie z lodem. Dzięki temu palce były w suchym środowisku, co zwiększa szanse na udaną replantację.
Ze względu na charakter obrażeń zdecydowano o transporcie chłopca do szpitala w Otwocku – placówki, która miała wczoraj dyżur replantacyjny i przyjmowała pacjentów z całej Polski z tego typu urazami. Jeszcze zanim pacjent dotarł do GCZD, nasi lekarze byli już w kontakcie ze szpitalem w Otwocku, który zgodził się przyjąć chłopca.
W GCZD wykonano u dziecka wszystkie niezbędne badania obrazowe i laboratoryjne. To zaoszczędziło czas lekarzom w Otwocku, którzy od razu mogli zająć się leczeniem pacjenta. Chłopcu podano środki przeciwbólowe, ranę zaopatrzono i unieruchomiono.
Po nieco ponad godzinie przebywania w GCZD chłopiec wraz z ratownikiem z naszego szpitala wyjechał karetką na lotnisko w Pyrzowicach. Z powodów technicznych nie był możliwy transport do Otwocka śmigłowcem, dlatego Lotnicze Pogotowie Ratunkowe zdecydowało o transporcie samolotowym. Po przylocie na Okęcie pacjent został karetką przewieziony do szpitala w Otwocku, gdzie miał przejść zabieg replantacji palców.
Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.