Koszmarne tłumaczenie na Centralnym

Jako tłumacz mam takie zboczenie zawodowe, że gdziekolwiek jestem patrzę jak został wykonany przekład.

Niedawno przechodziłam przez budynek dworca Centralnego. Właśnie go remontują, Wizualizacje są imponujące, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale pod ręką miałam tylko smartfona.

Moją uwagę przykuła jedna z tablic. Według niej łazienka to shower… nie byłam, nie sprawdzałam, co mamy na dworcu Centralnym, ale po pierwsze łazienka to bathroom, a po drugie w tym miejscu spodziewałabym się prędzej toalety niż prysznica. Zostawmy jednak łazienkę.

11165941_1086353211378533_1308504243_n

Postanowiłam się przejść po hali dworca i oto jakie kwiatki znalazłam… oczywiście wszystko jest zrozumiałe i klarowne, ale kasa to nie tickets… ale commercial passages jako galeria handlowa???

11225633_1086352894711898_578522318_n

Nie wiem, kto jest autorem „przekładu”, ale idę o zakład, że nie tłumacz zawodowy. W ten sposób zaoszczędzono parędziesiąt złotych, bo tyle w profesjonalnym biurze tłumaczeń kosztowałoby przetłumaczenie kilku tablic.

11195534_1086352908045230_1065407729_n

Pozostaje mieć nadzieję, ze przy okazji remontu wymienione zostaną tez tablice.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.