Krowarzywa: pracownicy podpisali umowę o pracę i… nie stawili się w pracy?

Sytuacja w Krowarzywa jest tak zaskakująca, że część z dziennikarzy zastanawia się czy nie jest to celowa akcja mająca na celu zniechęcenie klientów do odwiedzania restauracji. Według relacji pracodawcy pracownicy podpisali umowy o pracę po czym… nie stawili się w pracy. Według pracowników nie doszło do porozumienia.

Fot. Facebook

Fot. Facebook

„Ponownie informujemy, że jako pracodawca przyjęliśmy do wiadomości zawiązanie i funkcjonowanie związku zawodowego, co więcej zapewniliśmy, że będziemy współpracować ze związkiem zawodowym w oparciu o obowiązujące przepisy prawa” – pisze Krowarzywa w oświadczeniu na Facebooku – „Z własnej inicjatywy rozstaliśmy się jedynie z jedną osobą z załogi restauracji przy ul. Hożej, jeszcze przed utworzeniem związku zawodowego. Osoba ta utraciła nasze zaufanie jako pracownik i nie jest możliwe dalsze jej zatrudnianie w naszej firmie, o czym poinformowaliśmy pozostałych pracowników, przedstawiając przyczyny podjętej decyzji. Podczas tego spotkania zaproponowaliśmy pracownikom ww. restauracji, którzy chcą dalej współtworzyć to miejsce, powrót do pracy. Zaproponowaliśmy nowe warunki pracy i płacy, nowe umowy o pracę na czas określony, z wynegocjowaną przez pracowników stałą początkową stawką godzinową na poziomie 14 zł netto, przy czym okres na jaki umowy miały zostać zawarte miał zostać ustalony w drodze indywidualnych rozmów z pracownikami.

Pracownicy mieli dziś, o godz. 10:00, jak co dzień stawić się do pracy. Nikt się nie zgłosił, oprócz 2 osób, dlatego niestety punkt przy ul. Hożej nie działa. Co zaskakujące pracy nie podjęły również osoby zatrudnione wcześniej na umowę o pracę” – piszą właściciela Krowarzywa.

„Bardzo nam zależy na jak najszybszym uruchomieniu tego miejsca, więc rozpoczęliśmy działania, aby przywrócić jego normalne funkcjonowanie. Jesteśmy przekonani, że już w najbliższych dniach będziemy mogli zaprosić klientów do Krowarzywa na Hożej. Obecnie zapraszamy do punktów przy ul. Marszałkowskiej 27/35 w Warszawie oraz przy ul. Sławkowskiej 8 w Krakowie, które funkcjonują normalnie. Dziękujemy za okazane wsparcie i dobre słowo” – dodają.

Inicjatywa Pracownicza na razie nie komentuje słów pracodawcy. Przedwczoraj o 20:00 opublikowała jednak oświadczenie, że do porozumienia nie doszło. Jeżeli umowy o pracę zostały rzeczywiście zawiązane, a pracownicy nie stawili się w pracy może ich czekać zwolnienie na podstawie postępowania dyscyplinarnego.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c