Kto ma wyższe IQ: kociarze czy psiarze? Jest odpowiedź naukowców

Spór między psiarzami a kociarzami toczy się od lat głównie przy kawie i w komentarzach pod zdjęciami zwierząt. Ale psycholożka z Wisconsin postanowiła go rozstrzygnąć narzędziami naukowymi. Wyniki jej badania do dziś budzą kontrowersje – i nie tylko dlatego, że jedna ze stron tej debaty ma wyraźny problem z zaakceptowaniem rezultatów.

Pies i kot. Fot. Pixabay.
Fot. Pixabay

600 studentów, kwestionariusz osobowości i test IQ

Denise Guastello z Carroll University w Wisconsin przeprowadziła ankietę wśród 600 studentów college’u. Uczestnicy określili siebie jako psiarzy (352 osoby), kociarzy (66 osób) lub osoby lubiące oba gatunki – bądź żadne. Każdy wypełnił kwestionariusz osobowości 16PF oraz test zdolności poznawczych badający poziom inteligencji ogólnej.

Wynik był jednoznaczny: miłośnicy kotów osiągnęli wyższe wyniki w zakresie rozumowania niż miłośnicy psów – różnica wyniosła 0,42 odchylenia standardowego. To różnica umiarkowana, ale statystycznie istotna – nieprzypadkowa.

Dlaczego kociarze? Dwie hipotezy

Autorzy badania zaproponowali dwa wyjaśnienia. Pierwsze jest mniej pochlebne dla psiarzy: psy są atrakcyjne dla szerokiego przekroju populacji, podczas gdy koty – ze względu na swój charakter – trafiają głównie do osób o wyższym poziomie rozumowania. Mówiąc mniej dyplomatycznie: kot to zwierzę, które trzeba sobie zasłużyć, bo samo z siebie nie zabiega o uwagę właściciela. Część ludzi tego nie wytrzymuje.

Drugie wyjaśnienie jest bardziej interesujące: profil osobowości kociarzy przypomina profil osobowości ludzi kreatywnych. Kwestionariusz 16PF wykazał u miłośników kotów wyższy poziom rozumowania abstrakcyjnego, większą samodzielność, mniejsze przywiązanie do konwencji społecznych i większą wrażliwość emocjonalną. To zestaw cech, który badacze od lat łączą z myśleniem twórczym.

Charaktery: ekstrawertyk kontra introweryk, konformista kontra buntownik

Różnice między obiema grupami nie kończą się na IQ. Z kwestionariuszy wyłaniają się dwa wyraźnie różne typy osobowości. Psiarze częściej są ekstrawertykami, bardziej towarzyscy, skłonni do przestrzegania reguł, energiczni i nastawieni na relacje społeczne. Kociarze to częściej introwertycy, indywidualiści lubiący spędzać czas samotnie, nonkonformiści chętniej łamiący ogólnie przyjęte normy – spokojniejsi i bardziej refleksyjni.

Nie jest trudno dostrzec, że te dwa profile pasują do zwierząt, które wybierają. Pies nagradza każdą interakcję entuzjazmem i lojalnością. Kot – ignoruje, kiedy chce, i domaga się uwagi wyłącznie na własnych warunkach. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to nie tyle ludzie wybierają zwierzęta, co zwierzęta selekcjonują sobie właścicieli.

Badanie ma już 12 lat – i wciąż nie ma rozstrzygającego replikatu

Warto zachować ostrożność interpretacyjną: badanie Guastello dotyczyło stosunkowo małej próby studentów college’u w USA – grupy z definicji niereprezentacyjnej dla ogółu populacji. Spośród 600 ankietowanych tylko 66 osób określiło siebie jako kociarzy, co ogranicza statystyczną moc wyników. Różnica 0,42 odchylenia standardowego to nie przepaść – to sygnał, nie wyrok.

Od 2014 roku badanie nie doczekało się dużego, metodologicznie silniejszego replikatu. Co nie przeszkadza obu stronom przytaczać go jako ostatecznego dowodu w trwającym od dekad sporze. Psiarze zazwyczaj w tym miejscu przypominają, że ich zwierzę przynajmniej reaguje, gdy je wołają.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl