Ktoś porzucił szczeniaki w lesie. Szukamy sprawcy. Potrzebna karma i domy dla maluchów
Wczoraj wieczorem (ok. godz 20) wolontariusze schroniska w Celestynowie dostali zgłoszenie od TOZ Otwock o porzuceniu zwierząt przy skręcie na miejscowość Dyzin, w środku lasu. Udali się tam niezwłocznie.. Na miejscu ujrzeli kobietę, która poinformowała TOZ. Zastali karton z 7 szczeniaków i 3 dorosłe psy (terrier, ratlerek, tricolor).
- Fot. Marta Lacek
- Fot. Marta Lacek
- Fot. Marta Lacek
- Fot. Marta Lacek
Po zgłoszeniu sprawy na policję, zrobieniu dokumentacji fotograficznej oraz poinformowaniu kierownika schroniska i urzędu gminy w Celestynowie, przewieziono maluchy i sukę do schroniska. Jutro wrócą po dwa dzikie psy, których niestety nie można bylo odłowić w krzakach i ciemnym lesie.
Jak mówi Marta Lacek ze schroniska w Celestynowie: „Psiakom bardzo przyda się karma dla szczeniaków junior oraz wszelka karma dla dorosłych psów. Może ktoś będzie mógł ją przekazać.”
Psy przebywają w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Celestynowie ul. Prosta 3, 22-789-70-61
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.



