Ktoś zrobił kupę i siku w autobusie: „Z takim zwyrodnieniem spotkałam się pierwszy raz”

„Proszę o nagłośnienie sprawy. W dniu wczorajszym w autobusie lini 525 jadącym z Międzylesia w kierunku centrum wsiadłam do autobusu w którym na końcu ktoś zrobił kupę.” – pisze Pani Diana w wiadomości do redakcji. 

Siedzenia. Fot, Warszawa w Pigułce

Nie wiem kiedy wsiadłam na początku trasy i już było po fakcie ! Dodatkowo mocz rozlewał się po połowie autobusu smród niesamowity a kierowca nic! Opuściłam autobus przy promenadzie nie dało się wytrzymać sprawa naprawdę powinna być zgłoszona to bydlęce zachowanie pasażera plus zero reakcji pracownika ztm. Odjazd z przystanku pozaryskiego w dniu wczorajszym o godz 13:31. Interweniowała jedna kobieta. Podeszła do kierowcy. Jednak kierowca nie wyprosił pasażerów i jechal dalej. Ja wysiadałam przy ch promenada. Mimo ze przesunęłam się do przedniej części autobusu smród dawał się we znaki. W autobusie siedział bezdomny, ale nie mam dowodu czy to on się tam załatwił. Siedział bliżej środka jak już wsiadłam. A fekalia były z tylu tam gdzie są 4 siedzenia na podłodze. Widziałam z przystanku jak autobus miał otwarte drzwi. Jak widać to coraz częstsze zdarzenia. Dobrym rozwiązaniem byłoby wymuszenie na ztm zmiany procedur. Kategoryczne wstrzymanie ruchu wyproszenie pasażerów. Zmiana obić na te z eco skory jak w latach 90tych. Jeżdżę tyle lat komunikacja ale z takim zwyrodnieniem spotkałam się pierwszy raz….” – dodaje Pani Diana.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.