Leciał z Warszawy do Gruzji. Miał awarię, zawrócił nad Rumunią i zaczął spalać paliwo
Wczoraj późnym wieczorem Boeing 737 PLL LOT leciał z Warszawy to Tbilisi. Zawrócił nad Rumunią, spalił całe paliwo, a następnie wylądował na Lotnisku Chopina.
Jak twierdzi przedstawiciel linii lotniczych LOT, doszło do awarii w wyniku której samolot musiał zawrócić na terytorium Rumunii. LOT nie dodał o jaką awarię chodziło, choć świadkowie na Włochach twierdzą, że słyszeli dziwny dźwięk podczas przelatywania samolotu, niepodobny do żadnej innej maszyny.
Dziś po 1.00 w nocy maszyna bezpiecznie wylądowała na Lotnisku Chopina.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
