Likwidacja przedmiotu w szkole. Przyszły rząd zapowiada
Kontrowersyjny przedmiot szkolny Historia i Teraźniejszość (HiT) może zniknąć z planów lekcji już od przyszłego roku. Taką zapowiedź złożyła posłanka KO Dorota Łoboda w rozmowie z TVN24. To niejedyna planowana reforma nowego rządu w obszarze edukacji.
Przypomnijmy, HiT został wprowadzony jako obowiązkowy dla szkół średnich przez ministra Czarnka. Krytykowano go za kontrowersyjną treść podstawy programowej i upolitycznione podręczniki. Dlatego nowa koalicja rozważa zastąpienie go innym przedmiotem.
Jak stwierdziła posłanka Łoboda z KO, HiT może zostać zlikwidowany od września 2023 r. Według niej, zbędny przedmiot wraz z podstawą programową i książkami „trafią do kosza”. W zamian do szkół powróci Wiedza o Społeczeństwie, wzbogacona być może o moduł z historii najnowszej.
Co więcej, nowy rząd ma ambitne plany reform także w innych obszarach szkolnictwa. Jak zapowiedziała polityk, stopniowo ma zostać ograniczona lub zlikwidowana instytucja prac domowych w podstawówkach. Zmiany zajmą trochę czasu, ale petenci KO są zdeterminowani.
Czy faktycznie uda się zrealizować te ambitne zapowiedzi posłanki opozycji, która teraz współtworzy rząd? Czas pokaże. Z pewnością czeka nas jednak szereg reform w polskiej edukacji. Powrót do przeszłości raczej nie będzie branż pod uwagę przez nową koalicję.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
