Makabryczne odkrycie: odcięta głowa psa w lesie. Franek był poszukiwany od 10 marca
„Znaleźliście już oprawę Fijo, teraz trzeba zarzucić FB poszukiwania sprawcy zabójstwa Franka. Makabryczna zbrodnia, odcięcie głowy” – pisze podwarszawska fundacja Judyta prosząc o pomoc.
Franek był ufnym małym psiakiem z charakterystycznymi wyłysieniami na całym ciele. Stąd wiadomo, że to jego głowę znaleziono.
Do makabrycznego odkrycia doszło 1 kwietnia w Lasku Marcelińskim w Poznaniu. Do zaginięcia natomiast doszło 10 marca w okolicach Przeźmierowa.
Warszawa jest wielkim miastem i podczas świątecznych wyjazdów ktoś mógł coś widzieć.
Sprawa jest zgłoszona na policję, a za wskazanie sprawcy przewidziana jest nagroda. Nr kontaktowy do fundacji: 532 167 229.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
