Mały jeżyk wpadł do studzienki. Akcja ratunkowa na Srebrnej

Jeże zadomowiły się już w mieście, ale ich wędrówki są często niebezpieczne. Pewien „nocny turysta” nie zauważył niezakrytej studzienki, do której nieopatrznie wpadł. Próbował, ale nie mógł się z niej wydostać, był już bardzo osłabiony. Jeż – pechowiec, uratowany przez czujność mieszkanki i szybką reakcję strażników, jest już bezpieczny.

Fot. Straż Miejska

We wtorek 7 lipca do funkcjonariuszy z IV Oddziału Terenowego, którzy patrolowali ulicę Srebrną, podeszła kobieta, która poinformowała, że nieopodal, w studzience odpływowej, znajduje się jeż, który nie może się z niej wydostać.

Rzeczywiście, w środku znajdowało się mocno osłabione zwierzątko. Prawdopodobnie tkwiło tam od kilku dni. Jeż nie miał szans opuszczenia blisko półmetrowej studzienki. Funkcjonariusze bardzo delikatnie wydobyli pechowca z pułapki, w której się znalazł i dali mu pić. Kolczasty ssak trafił pod opiekę specjalistów z lecznicy Lasów Państwowych, gdzie nabierze sił. Później wróci do swojego naturalnego środowiska z zaleceniem zachowania większej ostrożności podczas miejskich wędrówek.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.