Markowy alkohol zniknął ze sklepowych półek

Policjanci z Konstancina-Jeziorny zatrzymali mężczyznę, który ukrył swój łup w pojeździe zaparkowanym po przeciwnej stronie ulicy, choć twierdził, że nie posiada samochodu. Odzyskano alkohol o wartości niemal 1000 złotych.

Fot. Pixabay

Oficer dyżurny z komisariatu w Konstancinie-Jeziornie otrzymał zgłoszenie od ochrony jednego z supermarketów w centrum miasta o dokonanej kradzieży 10 butelek markowego alkoholu przez, jak się później okazało, 32-letniego mężczyznę, który po raz kolejny wszedł na teren dyskontu.

Natychmiast po otrzymanej informacji, konstanciński patrol znalazł się w supermarkecie. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że mężczyzna nie jest osobą poszukiwaną oraz nie posiada przy sobie skradzionych towarów. Policjanci zauważyli jednak, że mężczyzna trzyma w ręku kluczyki do samochodu, choć stanowczo twierdził, że żadnego samochodu nie posiada.

Doświadczeni funkcjonariusze nie dali się zwieść i przy pomocy pilota w kluczyku samochodowym zaczęli przeszukiwać parking supermarketu. Bezskutecznie. Nie poddali się i sprawdzili parking przy restauracji po drugiej stronie ulicy. Tam podczas naciskania pilota zobaczyli otwierający się pojazd. W samochodzie znaleźli skradzione butelki markowego alkoholu.

Zatrzymany 32-latek przyznał się zarówno do kradzieży, jak i do kierowania pojazdem pomimo braku uprawnień. Dzięki zaangażowaniu policjantów nie uniknął odpowiedzialności karnej. Za wykroczenie został on ukarany mandatem, natomiast za przestępstwo usłyszał już zarzuty kradzieży.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.