Marta szuka tajemniczego nieznajomego dla koleżanki! [LIST DO REDAKCJI]

„Witam Ja wiem, że jeszcze jest okres świąteczny więc czas nadziei, radości, rozmów z rodziną, wyjazdów świątecznych, prezentów i niespodzianek zatem piszę do Państwa z prośbą o pomoc może i tutaj będzie niespodzianka”  – pisze Marta w wiadomości do redakcji.

Fot. Pixabay

„Macie 346 tysięcy obserwujących głównie z Warszawy zatem jest szansa na powodzenie. Podczas drugiego dnia świąt zaprosiłam znajomą z dawnej pracy do siebie na „wigilię” i jak to podczas świąt rozmawiałyśmy. Sytuacja miała miejsce 05.11.2019 (wtorek) kiedy widziałyśmy się ostatni raz przed świętami. Pamiętam to był widuję się obecnie rzadko z kimś z racji mojej pracy i zapisuje w kalendarzu spotkania. Umówiłyśmy się w kawiarni w Centrum Handlowym Złote Tarasy w ścisłym centrum stolicy. Znajoma nie mieszka na co dzień w stolicy ale pracuje w innej dzielnicy więc zgubiła się w przejściu podziemnym Poprosiła o pomoc ze znalezieniem przejścia do Złotych i wtedy podszedł do niej wyższy szczupły chłopak lat na oko 25-30, krótko ścięty „łysy” jak to określiła. Poprosił ją o spotkanie ale znajoma niedługo wcześniej spotykała się z podobnym chłopakiem i z wyglądu i z charakteru i uraz sprawił, iż zapewne mu odmówiła delikatnie nie chcąc się znowu sparzyć. Od tej przykrej sytuacji znajoma jest sama i poukładała sobie wszystko i myślę, że gdyby do sytuacji z prośbą o spotkanie doszło teraz to pewnie nie było by tej wiadomości i zapewne spotykali by się prywatnie. Z tego co powiedziała chłopak wygląda na spontaniczną, odważną, towarzyską gadułę z uśmiechem i bardzo pomocny bo pomógł jakieś babci z zakupami. Całej rozmowy nie znam bo nie byłam przy niej obecna i niestety sama na żywo nie miałam szansy zobaczyć tajemniczego nieznajomego. Znajoma zazwyczaj bosko wygląda i ów chłopak nawet pozwolił sobie na żart, że pewnie „leci na randkę” na co znajoma odparła, że widzi się ze mną czyli znajomą z dawnej pracy. Chłopak jest z Warszawy od zawsze i pracuje na co dzień w któreś z Fabryk (zapewne stolica) i niestety tylko tyle wiem. Było po godzinie 12 dlatego też jest szansa, że chłopak wracał z nocnej zmiany bądź jechał na 2 zmianę do pracy. Czy jest kawalerem, czy rozwodnikiem czy ma dzieci niestety nie wiem. Zdaje sobie sprawę, że minęło już 2 miesiące od tej sytuacji i chłopak może już kogoś ma. Znajoma nie obserwuje Waszej strony i nawet nie wie, że piszę do Was ale pomyślałam, że bardzo by się ucieszyła z tego kroku jeśli pośrednictwo by się udało. Jeżeli to mieszkaniec stolicy to może nawet Was czyta bądź ktoś z jego znajomych udostępni i trafi do odpowiedniej osoby. Moja znajoma jest wyższą, szczupłą, zielonooką szatynką z długimi włosami (często spiętymi) lat 26 studentka zaoczna z pracą, którą bardzo lubi. Znajoma ma na imię Angelika. Imienia chłopaka zapomniałam ale może będzie pamiętał sytuację i będzie jakiś happy end. To moja bliska znajoma i chciałabym jej uśmiechu na ustach. Wierzę w dobre serca ludzi. Z góry dziękuję za pomoc

Wasza czytelniczka Marta”


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.