Masowe kontrole Urzędów Skarbowych w Warszawie i całej Polsce. Od 1 kwietnia kontrolerzy wiedzą o Tobie wszystko. Naliczają gigantyczny podatek
W 2025 roku Krajowa Administracja Skarbowa wykryła nieprawidłowości warte łącznie 19,05 mld zł – o 29,1 proc. więcej niż rok wcześniej, przy blisko 10 proc. mniejszej liczbie wszczętych formalnych postępowań. A od 1 kwietnia 2026 roku dostała narzędzie, przy którym dotychczasowe metody typowania wyglądają jak praca w ciemno.

Mniej wizyt, więcej pieniędzy: jak fiskus nauczył się trafiać prawie zawsze
Liczby z Ministerstwa Finansów są jednoznaczne. W całym 2025 roku KAS przeprowadziła 8 722 kontrole podatkowe – o 11,3 proc. mniej niż rok wcześniej, kiedy było ich 9 829. W pierwszym półroczu 2025 roku zakończono 3 979 takich kontroli, czyli o 25,6 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku. Ktoś, kto na tej podstawie wnioskował o rozluźnieniu nadzoru podatkowego, wyciągnął dokładnie odwrotny wniosek od właściwego.
W 99,2 proc. zakończonych kontroli podatkowych w I półroczu 2025 roku stwierdzono nieprawidłowości. W 2020 roku ten wskaźnik wynosił 85,8 proc. Cel wyznaczony przez Ministra Finansów w zarządzeniu o kierunkach działania KAS na lata 2025-2028 zakładał osiągnięcie 93,1 proc. skuteczności typowania. Realia przebiły ten plan o prawie 6 punktów procentowych. Kontrole celno-skarbowe – najtwardsze postępowania, nakierowane na zorganizowane przestępstwa podatkowe – pokazują ten mechanizm jeszcze dobitniej: liczba wszczętych kontroli spadła o 27,4 proc. (z 7043 do 5113), ale kwota wykrytych nieprawidłowości wzrosła o 46,4 proc., do 6,52 mld zł. Wzrosły też wpłaty do budżetu z tytułu kontroli celno-skarbowych – o 18,5 proc., do 2 mld zł.
Mechanizm jest prosty, choć jego konsekwencje są daleko idące: narzędzia analityczne KAS pozwalają z dużym wyprzedzeniem wytypować podmioty z bardzo wysokim prawdopodobieństwem nieprawidłowości. Kontrolerzy nie przyjeżdżają już na chybił trafił – przyjeżdżają tam, gdzie system już wcześniej wskazał konkretny problem. Jednocześnie rośnie rola czynności sprawdzających: mniej sformalizowanej, szybszej i trudniejszej do kwestionowania formy weryfikacji, która nie wymaga wszczynania pełnej procedury kontrolnej. W 2025 roku KAS przeprowadziła blisko 2,64 mln czynności sprawdzających – o 9,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Wartość ustaleń z tego trybu wzrosła o blisko 28 proc., ponad 2,4 mld zł powyżej wyniku z 2024 roku. Problem podatkowy rzadko dziś zaczyna się od urzędnika w drzwiach. Częściej zaczyna się od pisma z prośbą o wyjaśnienie rozbieżności – i do czasu odpowiedzi podatnik nie zawsze wie, co dokładnie urząd już zdążył ustalić.
Branże pod najsilniejszą lupą to te same co od lat: gastronomia, budownictwo, warsztaty samochodowe, usługi kosmetyczne i beauty oraz handel internetowy – wprost wymienione przez KAS w komunikacie Ministerstwa Finansów podsumowującym 2025 rok. To w tych sektorach algorytmy analityczne KAS najczęściej identyfikują wzorce wskazujące na ukryte przychody, fikcyjne koszty lub szarą strefę zatrudnienia. W 2025 roku wykryto 376,8 tys. fikcyjnych faktur – o 29,2 proc. więcej niż rok wcześniej – o łącznej wartości przekraczającej 10,9 mld zł. To najwyższy wynik od 2017 roku, osiągnięty – co wiceminister finansów Zbigniew Stawicki podkreślił w rozmowie ze Studiem PAP – przy mniejszej liczbie kontroli celno-skarbowych.
Od 1 kwietnia każda faktura ląduje od razu w rękach fiskusa
To, co KAS robiła przez ostatnie lata – analiza danych po fakcie, typowanie na podstawie historycznych rozliczeń, wychwytywanie rozbieżności między deklaracjami a informacjami z zewnętrznych źródeł – od 1 kwietnia 2026 roku zostało radykalnie przyspieszone. Tego dnia Krajowy System e-Faktur (KSeF) objął obowiązkiem zasadniczo wszystkich przedsiębiorców w Polsce, których obrót w 2024 roku przekroczył 200 mln zł brutto (dla nich obowiązek wszedł już 1 lutego 2026 roku) lub był poniżej tej kwoty – co oznacza zdecydowaną większość firm działających na polskim rynku. Wyjątek dotyczy wyłącznie mikroprzedsiębiorców, których sprzedaż udokumentowana fakturami nie przekracza 10 tys. zł miesięcznie – dla nich obowiązek wchodzi 1 stycznia 2027 roku.
Podstawa prawna to ustawa z 5 sierpnia 2025 roku o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2025 r. poz. 1203). KSeF w wersji produkcyjnej 2.0 został uruchomiony 1 lutego 2026 roku. W ciągu pierwszych 9 dni działania systemu wystawiono w nim blisko 11 mln faktur od ponad 67 tys. podatników – wynika z danych wiceministra Stawickiego przekazanych PAP.
Zmiana jest jakościowa, nie tylko techniczna. Przed KSeF faktura powstawała u sprzedawcy, trafiała do nabywcy i do systemu podatkowego – ale z opóźnieniem, przy okazji składania deklaracji. Teraz każda faktura wystawiana między firmami przechodzi przez platformę ministerialną w czasie rzeczywistym, zanim trafi do kontrahenta. Administracja skarbowa widzi transakcję w momencie jej wystawienia – nie kilka miesięcy później. Rozbieżność między fakturami wystawionymi w KSeF a wartościami deklarowanymi w JPK może być wykryta automatycznie, bez wszczynania jakiegokolwiek formalnego postępowania. To, co dotąd wymagało kontroli, teraz może uruchomić jedynie pismo z prośbą o wyjaśnienie. Część analityków podatkowych wprost opisuje ten stan jako przejście z kontroli incydentalnej do kontroli permanentnej – ryzyko podatkowe przestało być zdarzeniem, stało się stałym tłem działalności firmy.
Równolegle od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje przepis nakładający na podatników prowadzących pełne księgi rachunkowe obowiązek ich prowadzenia w formie elektronicznej i przekazywania do urzędów skarbowych. Zestawienie KSeF z elektronicznymi księgami daje fiskusowi pełny obraz przepływów finansowych firmy praktycznie w czasie bieżącym.
Warszawa pod największą lupą. Mazowsze skupia 24 proc. wszystkich firm w Polsce
Logika kontroli jest prosta: tam gdzie jest najwięcej firm, jest najwięcej postępowań. Mazowsze skupia około 900 tys. zarejestrowanych podmiotów gospodarczych – ponad 24 proc. wszystkich przedsiębiorstw w Polsce. Izba Administracji Skarbowej w Warszawie oraz Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy od lat prowadzą krajowe zestawienia zarówno pod względem liczby wszczętych postępowań, jak i wartości wykrytych nieprawidłowości. Przy łącznych ogólnopolskich ustaleniach z kontroli celno-skarbowych w 2025 roku na poziomie 6,52 mld zł i historycznym udziale Mazowsza przekraczającym jedną czwartą krajowego wymiaru – skala stołecznego rynku dla fiskusa jest bezpośrednio widoczna w tych danych.
Wejście KSeF w życie zbiegło się dla mazowieckich przedsiębiorców z dodatkową zmianą prawną. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje nowa ustawa deregulacyjna, która – paradoksalnie dla wielu firm – wcale nie oznacza zmniejszenia presji kontrolnej ze strony KAS. Dla przedsiębiorców z kategorii niskiego ryzyka kontrola planowa nie może być przeprowadzana częściej niż raz na 5 lat, przy średnim ryzyku – raz na 3 lata. Przy wysokim ryzyku nie ma żadnego limitu. Organy kontrolne mają przy tym nowy obowiązek publikowania w Biuletynie Informacji Publicznej zasad przypisywania firm do kategorii ryzyka. Każdy przedsiębiorca może zapoznać się z kryteriami i samodzielnie ocenić swoją pozycję. Ale nie otrzyma oficjalnego zaświadczenia o konkretnej kategorii – i nie będzie mógł powołać się na przypisanie do kategorii niskiego ryzyka jako argumentu przeciwko zasadności kontroli. IAS Warszawa realizuje w 2026 roku własny plan kontrolny, oparty na analizie ryzyka KAS, niezależnie od tych zmian – i tego planu nie publikuje w BIP.
75 proc. podatku od nieudokumentowanej gotówki. Mechanizm, który działa automatycznie
KSeF i DAC7 to narzędzia, które celują przede wszystkim w obrót między firmami i dochody z platform cyfrowych. Ale równolegle istnieje mechanizm, który dotyczy każdego podatnika – niezależnie od tego, czy prowadzi działalność gospodarczą, sprzedaje cokolwiek w internecie, czy tylko raz w życiu kupił mieszkanie. To sankcyjny podatek od nieujawnionych dochodów.
Zgodnie z art. 25e ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2647 ze zm.) przychody niemające pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzące ze źródeł nieujawnionych opodatkowane są stawką 75 proc. podstawy opodatkowania. To najwyższa stawka w polskim systemie podatkowym – sztywna, bez żadnych wyjątków i progów. Trybunał Konstytucyjny potwierdził, że to nie jest kara, lecz – jak ujął to w uzasadnieniu – „szczególnego rodzaju podatek”. Praktyczna konsekwencja tej kwalifikacji jest istotna: nałożenie 75-procentowego podatku i jednoczesne postępowanie karne skarbowe nie narusza zakazu podwójnego karania za ten sam czyn.
Mechanizm uruchamia się, gdy urząd stwierdza, że wydatki podatnika przekraczają jego udokumentowane dochody. Na pierwszym etapie można jeszcze bronić się, wykazując konkretne źródła: pożyczkę, darowiznę, dziedziczenie, odszkodowanie. Dopiero gdy żadnego źródła nie uda się udowodnić – stosowana jest stawka 75 proc. Kluczowe jest to, że podatek naliczany jest od nieudokumentowanej różnicy, a nie od całej wartości zakupu. Jeśli ktoś kupił mieszkanie za 500 000 zł i jest w stanie udokumentować 450 000 zł ze zidentyfikowanych źródeł – postępowanie dotyczy tylko 50 000 zł. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał w swoim orzecznictwie: samo twierdzenie o wieloletnim odkładaniu gotówki, przy posiadaniu rachunków bankowych, jest niewystarczające. Potrzeba konkretnych wyciągów, umów, potwierdzeń przelewów, orzeczeń sądowych. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 maja 2025 roku (I SA/Po 120/25) potwierdził z kolei wprost: ciężar wykazania, że wydatki mają pokrycie w opodatkowanych źródłach, spoczywa na podatniku – nie na organie.
Osobna pułapka czeka tych, którzy przez ostatnie lata korzystali z rodzinnych pożyczek. Od 2016 roku pożyczki od najbliższych – nawet w kręgu rodziny zerowej grupy podatkowej – muszą być zawarte na piśmie i zgłoszone do urzędu skarbowego w ciągu 14 dni od daty zawarcia umowy. Niezgłoszona pożyczka może zostać potraktowana jako nieujawnione źródło dochodu i opodatkowana stawką 75 proc. zamiast preferencyjnej stawki podatku od czynności cywilnoprawnych. Wpłata dużej kwoty gotówki na konto bezpośrednio przed transakcją nieruchomościową, bez udokumentowania skąd ta gotówka pochodzi, to jeden z najbardziej czytelnych sygnałów w systemie analitycznym KAS.
DAC7: Allegro, Vinted i Airbnb przekazały fiskusowi dane o Twoich zarobkach
Uzupełnieniem dla KSeF jest unijna dyrektywa DAC7, obowiązująca w Polsce od 2023 roku. Nakłada ona na operatorów platform cyfrowych obowiązek raportowania do krajowych organów podatkowych dochodów sprzedających. Allegro, OLX, Vinted, Airbnb, Booking – każda z tych platform przekazała lub przekaże skarbówce dane o osobach, które zarobiły powyżej 2 000 euro rocznie lub przeprowadziły ponad 30 transakcji. Raportowanie obejmuje dane od 2023 roku. Urząd ma prawo badać transakcje przez ostatnie 5 lat, licząc od końca roku, w którym powstał obowiązek podatkowy – co oznacza, że weryfikacja może sięgać do 2028 roku włącznie.
Skala potencjalnych skutków jest szeroka. Setki tysięcy osób przez lata traktowały sprzedaż używanych rzeczy lub wynajem mieszkania jako dochód poza radarem podatkowym. W wielu przypadkach – szczególnie przy regularnej sprzedaży towarów w celach zarobkowych – był to błąd. Jednorazowe pozbycie się własnego majątku (stary rower, sprzęt po remoncie) co do zasady nie podlega opodatkowaniu PIT. Regularna działalność handlowa – już tak, niezależnie od platformy, na której się odbywa. Fiskus dysponuje pełnymi danymi od 2023 roku i ma czas na ich weryfikację do końca 2028 roku.
Co to oznacza dla Ciebie? Dokumentuj teraz, zanim urząd zapyta
1. Przejrzyj historię transakcji na Allegro, OLX, Vinted i platformach wynajmu. Jeśli w którymkolwiek roku od 2023 zarobiłeś ponad 2 000 euro lub przeprowadziłeś ponad 30 transakcji, fiskus może już dysponować tymi danymi. Oceń samodzielnie, czy dochody były jednorazowe (sprzedaż własnych rzeczy – co do zasady bez podatku) czy regularne (działalność handlowa – co do zasady opodatkowana). Jeśli masz wątpliwości – skonsultuj się z doradcą podatkowym, zanim przyjdzie wezwanie.
2. Udokumentuj źródło każdej większej transakcji finansowej. Zakup samochodu, remont za gotówkę, wkład własny do kredytu hipotecznego – każda z tych kwot może stać się podstawą pytań ze strony urzędu. Wyciągi bankowe, umowy pożyczek, potwierdzenia darowizn, orzeczenia sądowe o spadku, dokumenty ubezpieczeniowe – zbieraj je na bieżąco i przechowuj przez co najmniej 6 lat. Urząd ma 5 lat na wszczęcie postępowania od końca roku, w którym upłynął termin złożenia zeznania rocznego.
3. Sprawdź, czy pożyczki od rodziny są prawidłowo udokumentowane. Od 2016 roku pożyczki od osób z zerowej grupy podatkowej muszą być zawarte na piśmie i zgłoszone do urzędu skarbowego w ciągu 14 dni. Niezgłoszona pożyczka – nawet jeśli pieniądze faktycznie zostały przekazane – może przy kontroli zostać potraktowana jako nieujawnione źródło dochodu i opodatkowana stawką 75 proc.
4. Jeśli prowadzisz firmę i jesteś objęty KSeF od 1 kwietnia – upewnij się, że system działa poprawnie. Do końca 2026 roku sankcje za błędy w wystawianiu faktur w KSeF są zawieszone. To czas na spokojne wdrożenie. Od 1 stycznia 2027 roku kary wejdą w życie. Rozbieżność między fakturami wystawionymi w KSeF a wartościami w deklaracji VAT jest wykrywana automatycznie – nie wymaga wizyty kontrolera.
5. Jeśli kontrola już się zaczęła – skonsultuj się z doradcą od pierwszego pisma. Materiał zebrany na początku postępowania decyduje często o jego końcowym wyniku. Średni czas trwania kontroli celno-skarbowej w ostatnich latach przekraczał 370 dni. To ponad rok z trwającą procedurą – i każda odpowiedź złożona bez weryfikacji prawnej może tę procedurę wydłużyć lub pogorszyć jej wynik.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.