Masz 30 dni, by zawiesić na ogrodzeniu. Brak taryfy ulgowej. Straż Miejska może wlepić 250 zł mandatu [14.02.2026]
Wprowadziłeś się do nowego domu i planowałeś tabliczkę „na kiedyś”? Może to kosztować 250 zł mandatu, problemy z ubezpieczeniem, brak możliwości zameldowania, a to dopiero początek długiej listy problemów. W 2026 roku gminy intensyfikują kontrole. Straż przejeżdża, robi zdjęcie, sprawdza system i wystawia mandat. Bez ostrzeżenia, bez taryfy ulgowej.

Grafika poglądowa (generowana automatycznie – Gemini)
30 dni to sztywny termin. Zero negocjacji
Zgodnie z art. 47b ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. 2024 poz. 1151), właściciele nieruchomości zabudowanych mają obowiązek umieszczenia tabliczki z numerem porządkowym w terminie 30 dni kalendarzowych od otrzymania zawiadomienia z urzędu gminy.
Termin jest bezwzględny. Nie ma znaczenia, czy jesteś w trakcie remontu, czy dopiero się wprowadzasz, czy masz inne pilne sprawy. Po upływie miesiąca każdy funkcjonariusz straży miejskiej lub gminnej może nałożyć mandat.
Podstawa prawna kary: art. 48 ust. 1a Prawa geodezyjnego i kartograficznego wprowadzony w maju 2023 roku oraz art. 64 § 1 ustawy z 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń.
Wysokość kary: do 250 zł grzywny albo nagana.
Dlaczego kontrole nasiliły się w 2026 roku
Gminy i miasta szukają dochodów do budżetów. Masowe kontrole oznakowania posesji to szybki sposób na dodatkowe wpływy. Jeden patrol w ciągu dnia może wystawić kilkanaście mandatów, jeśli pojedzie przez osiedle domów jednorodzinnych.
Dodatkowo w 2026 roku gminy porządkują bazy adresowe. Elektroniczne systemy ewidencji miejscowości, ulic i adresów wymagają weryfikacji w terenie. Straż miejska i gminna dostały narzędzia – dostęp do baz danych, gdzie widać dokładnie, komu i kiedy nadano numer porządkowy.
Procedura jest prosta: funkcjonariusz sprawdza listę adresów, którym nadano numery w ostatnich miesiącach, przejeżdża ulicą, patrzy czy tabliczka wisi. Jeśli nie – mandat. Wystarczy zatrzymać się, zrobić zdjęcie budynku bez numeru, sprawdzić w systemie datę nadania numeru i wypisać grzywnę.
Zamieszanie prawne z oświetleniem – czy tabliczka musi świecić w nocy?
To najbardziej kontrowersyjny punkt i źródło wielu nieporozumień. Art. 47b ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego został uchylony 12 maja 2023 roku na mocy ustawy z 26 stycznia 2023 r. o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych (Dz.U. 2023 poz. 803).
Wcześniej przepis ten nakładał obowiązek oświetlenia tabliczki z numerem porządkowym. Po uchyleniu formalnie nie ma już podstawy prawnej w ustawie geodezyjnej wymuszającej podświetlenie.
JEDNAK – art. 64 § 2 Kodeksu wykroczeń nadal brzmi: „Tej samej karze podlega, kto nie dopełnia obowiązku oświetlenia tabliczki z numerem porządkowym nieruchomości”.
Problem: Kodeks wykroczeń odwołuje się do obowiązku, który już nie istnieje w prawie materialnym. Część prawników twierdzi, że art. 64 § 2 k.w. jest martwy, bo brakuje przepisu nakładającego obowiązek oświetlenia. Inne interpretacje mówią, że sam Kodeks wykroczeń stanowi podstawę tego obowiązku.
W praktyce w 2026 roku wiele straży miejskich egzekwuje widoczność tabliczki w nocy, argumentując, że „widoczne miejsce” z art. 47b ust. 1 oznacza widoczność również po zmroku. Nie używają jednak sformułowania „oświetlenie”, tylko sprawdzają czy numer jest czytelny z ulicy wieczorem zimą.
Praktyczne rozwiązanie – zabezpiecz się przed sporami
Nawet jeśli status prawny obowiązku oświetlenia jest niejasny, warto zabezpieczyć się przed ewentualnymi problemami. Dostępne rozwiązania:
- Tabliczka solarna z LED – koszt 80-150 zł, ładuje się w ciągu dnia, świeci po zmroku przez 6-8 godzin
- Lampa elewacyjna – zamontowana bezpośrednio nad numerem lub w pobliżu
- Wykorzystanie oświetlenia ulicznego – jeśli latarnia stoi wystarczająco blisko i jej światło wyraźnie oświetla tabliczkę
Test prosty: wyjdź przed swój dom o godzinie 20:00 zimą. Stań na ulicy. Czy widzisz numer? Czy kierowca jadący 40 km/h będzie w stanie go odczytać bez zatrzymywania się? Jeśli tak – jesteś bezpieczny.
Dlaczego to ma znaczenie – służby ratunkowe liczą sekundy
Numeracja domów istnieje przede wszystkim dla bezpieczeństwa. Karetka, straż pożarna, policja – każda z tych służb musi szybko i precyzyjnie dotrzeć do celu. Brak tabliczki lub jej nieczytelność może kosztować życie.
GPS i nawigacje pomagają, ale nie zastąpią widocznego numeru na budynku. Systemy mapowe bywają omylne – zwłaszcza na nowych osiedlach, w gęstej zabudowie szeregowej lub na terenach wiejskich, gdzie „pinezka” w mapach Google potrafi być przesunięta o kilkaset metrów.
Nocą, gdy szybko zapada zmrok, nieoświetlony numer domu staje się niewidoczny już o godzinie 16:00 zimą. Ratownicy muszą wtedy zawracać, pytać sąsiadów, dzwonić do zgłaszającego. Każda minuta opóźnienia przy zawale, wypadku czy pożarze może mieć krytyczne znaczenie.
Ubezpieczyciel może obniżyć odszkodowanie
Główni ubezpieczyciele – Compensa, PZU, Ergo Hestia – w swoich procedurach likwidacji szkód sprawdzają, czy nieruchomość spełnia wymogi prawne. Brak numeru porządkowego może być uznany za naruszenie obowiązków właściciela wynikających z ogólnych warunków ubezpieczenia.
W OWU większości polis znajduje się zapis o obowiązku przestrzegania przepisów prawa związanych z utrzymaniem nieruchomości. Jeśli ubezpieczyciel uzna, że brak tabliczki przyczynił się do powstania szkody lub zwiększenia jej rozmiaru – może obniżyć wypłatę.
Przykłady sytuacji, gdzie brak numeru może być wykorzystany przez ubezpieczyciela:
- Pożar – opóźnienie straży pożarnej w dotarciu na miejsce, większe straty
- Włamanie – argument, że nieoznakowany dom sygnalizuje brak dbałości właściciela
- Zalanie – opóźnienie w dotarciu hydraulika lub służb
Koszt tabliczki: 30-80 zł. Ryzyko obniżenia odszkodowania: tysiące złotych. Rachunek prosty.
Bez numeru nie zameldujesz się w urzędzie
Budynek bez nadanego numeru porządkowego formalnie nie istnieje w ewidencji miejscowości, ulic i adresów. Nie można zameldować kogoś pod adresem, który nie jest zarejestrowany w systemie.
Ta zasada została potwierdzona w orzecznictwie sądów administracyjnych. Nadanie numeru porządkowego to warunek konieczny do dokonania meldunku. Bez numeru budynek nie ma adresu, a bez adresu nie można dokonać formalnego zameldowania.
Podobnie wygląda sytuacja z:
- Rejestracją działalności gospodarczej – urząd odmówi rejestracji firmy pod adresem, który nie istnieje w systemie
- Umowami z dostawcami mediów – energia, gaz, woda, internet wymagają oficjalnego adresu
- Umowami bankowymi – kredyty, konta firmowe, ubezpieczenia
Prywatnie możesz mieszkać gdzie chcesz, ale formalnie nie będziesz mógł załatwić większości spraw urzędowych bez prawidłowo nadanego i oznakowanego numeru.
Notariusze weryfikują przy sprzedaży
Kancelarie notarialne coraz częściej sprawdzają, czy nieruchomość ma prawidłowo umieszczoną tabliczkę z numerem. To element należytej staranności przy sporządzaniu aktu notarialnego.
Jeśli kupujący po zakupie odkryje, że dom nie jest oznaczony zgodnie z przepisami i dostanie z tego tytułu mandat, może:
- Dochodzić odszkodowania od sprzedawcy za zatajenie wady prawnej
- Żądać zwrotu kosztów mandatu i zakupu tabliczki
- Złożyć reklamację do notariusza
Dlatego przy transakcjach nieruchomości kupujący mogą:
- Zażądać obniżki ceny o kwotę zabezpieczającą ryzyko
- Uzależnić podpisanie aktu od zamontowania tabliczki przez sprzedawcę
- Wpisać do aktu notarialnego zobowiązanie sprzedawcy do pokrycia ewentualnych kar
Lepiej zamontować tabliczkę za 50 zł przed sprzedażą, niż płacić odszkodowanie kupującym lub obniżać cenę o kilkaset złotych.
Gminy mają różne wymagania – sprawdź swoją
Zgodnie z art. 47b ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, rada gminy może w drodze uchwały wprowadzić obowiązek umieszczania na tabliczce nazwy miejscowości, dzielnicy, osiedla, zespołu urbanistycznego, a także nazwy ulicy lub placu.
Do nowelizacji w 2023 roku obowiązek umieszczania nazwy ulicy wynikał wprost z ustawy. Teraz zależy to od decyzji rady gminy. Część samorządów uchwaliła dodatkowe standardy dotyczące treści, kolorystyki, wielkości, materiału wykonania tabliczek.
Przykłady różnych wymogów:
- Warszawa – zaleca niebieskie tło, białe litery, określony krój czcionki (nie obowiązkowe, ale zalecane)
- Kraków – tabliczki w stonowanych kolorach pasujących do zabytkowego charakteru
- Gdańsk – obowiązek umieszczania nazwy dzielnicy oprócz numeru i nazwy ulicy
- Sopot – wymóg białego tła i niebieskich cyfr
Mniejsze gminy zazwyczaj nie mają szczegółowych wymagań. Wystarczy każda tabliczka z czytelnym numerem. Ale warto sprawdzić na stronie swojej gminy lub w Biuletynie Informacji Publicznej, czy rada gminy nie przyjęła lokalnych standardów.
Co musi być na tabliczce
Minimalny wymóg wynikający z prawa: numer porządkowy.
Dodatkowo – jeśli rada gminy uchwaliła taki wymóg w swojej uchwale:
- Nazwa ulicy lub placu – w miejscowościach z nazwanym układem ulic
- Nazwa miejscowości – w miejscowościach bez nazw ulic
- Nazwa dzielnicy, osiedla – jeśli uchwała gminy tak stanowi
Warto sprawdzić lokalną uchwałę, bo sama cyfra bez nazwy ulicy może nie spełniać wymogów w danej gminie – a wtedy grozi mandat mimo zamontowania tabliczki.
Gdzie zamontować tabliczkę
Zgodnie z prawem tabliczka musi być umieszczona w widocznym miejscu:
- Na ścianie frontowej budynku – najczęściej przy głównym wejściu, na wysokości 150-200 cm
- Albo na ogrodzeniu – jeśli dom stoi daleko od ulicy i numer na elewacji byłby niewidoczny z drogi
Nowelizacja z 2023 roku uprościła zasady. Wcześniej ogrodzenie było dopuszczalne tylko gdy budynek stał głęboko na działce. Teraz można wybrać ogrodzenie jako miejsce montażu niezależnie od lokalizacji budynku – jeśli zapewnia to lepszą widoczność.
Jeśli budynek znajduje się w drugiej linii zabudowy – głęboko na działce, daleko od drogi – koniecznie zamontuj tabliczkę na ogrodzeniu przy bramie lub furtce. Służby ratunkowe, kurierzy, dostawa muszą widzieć numer z drogi głównej, bez wchodzenia na posesję.
Test widoczności: czy osoba jadąca samochodem z prędkością 40 km/h jest w stanie odczytać numer bez zatrzymywania się? Jeśli nie – tabliczka jest źle umieszczona.
Ile kosztuje tabliczka i montaż
Standardowa tabliczka z numerem porządkowym:
- Plastikowa PVC – 30-50 zł, lekka, odporna na warunki atmosferyczne, wytrzymuje kilka lat
- Aluminiowa – 50-80 zł, praktycznie niezniszczalna, dobra w miejscach narażonych na wandalizm
- Solarna z LED – 80-150 zł, ładuje się w ciągu dnia, świeci po zmroku
- Grawerowana (kamień, metal, drewno) – 150-300 zł, ozdobna, musi spełniać wymóg czytelności
Montaż samodzielny: wiertarka, kołki rozporowe, śruby. Zajmuje 15 minut. Jeśli zlecasz firmie: 50-100 zł robocizny.
Łączny koszt: maksymalnie 150 zł za tabliczkę z montażem. Mandat: 250 zł. Ryzyko przy ubezpieczeniu: tysiące złotych. Rachunek prosty.
System nie zapomni o kontroli
Gminy prowadzą elektroniczne ewidencje numerów porządkowych zgodnie z art. 47a Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Każde nadanie numeru jest rejestrowane w systemie teleinformatycznym wraz z datą wysłania zawiadomienia do właściciela.
Po upływie 30 dni od wysłania zawiadomienia system automatycznie oznacza adres jako podlegający kontroli. Straże miejskie i gminne mają dostęp do tych danych podczas rutynowych patroli.
Może patrol nie przyjdzie od razu po upływie 30 dni – ale prędzej czy później się pojawi. W dużych miastach kontrole są częstsze, w małych gminach rzadsze, ale system gwarantuje, że każdy adres zostanie sprawdzony.
Nie warto liczyć na szczęście. Gminy systematycznie weryfikują ewidencję, a mandaty to łatwy dochód do budżetu.
Co zrobić, żeby uniknąć problemów – praktyczne kroki
1. Zamontuj tabliczkę natychmiast po otrzymaniu zawiadomienia
Nie czekaj do ostatniej chwili. Kupisz tabliczkę za 35 zł w markecie budowlanym, wywiercisz 4 dziury, przykręcisz. 15 minut pracy.
2. Sprawdź lokalną uchwałę rady gminy
Wejdź na stronę BIP swojej gminy i sprawdź, czy rada gminy przyjęła uchwałę o dodatkowych wymogach. Czy trzeba umieszczać nazwę ulicy? Nazwę dzielnicy? Czy są wymagania co do kolorystyki?
3. Przetestuj widoczność w nocy
Wyjdź przed swój dom wieczorem zimą (około 20:00) i stań na ulicy. Czy widzisz numer? Czy jest czytelny z odległości kilkunastu metrów? Jeśli nie – dodaj oświetlenie lub przenieś tabliczkę.
4. Zadbaj o trudne lokalizacje
Jeśli mieszkasz głęboko na działce, zamontuj dodatkową tabliczkę na ogrodzeniu przy wjeździe z drogi głównej. Możesz dodać strzałkę wskazującą kierunek do domu.
5. Upewnij się, co jest napisane
Sprawdź czy na tabliczce jest wszystko, czego wymaga lokalna uchwała: numer, nazwa ulicy (jeśli wymagana), nazwa miejscowości (jeśli wymagana), nazwa dzielnicy (jeśli wymagana).
6. Utrzymuj tabliczkę w dobrym stanie
Przepisy mówią nie tylko o umieszczeniu, ale też o utrzymaniu w należytym stanie. Stara, zardzewiała tabliczka, z której odpadła farba, jest traktowana na równi z brakiem oznakowania. Sprawdzaj raz na kilka lat, czy numer jest czytelny – jeśli nie, wymień tabliczkę.
Nie ma sensu czekać ani ryzykować
Koszt tabliczki: maksymalnie 80 zł. Czas montażu: 15 minut. Mandat: 250 zł. Ryzyko obniżenia odszkodowania: tysiące złotych. Ryzyko opóźnienia służb ratunkowych: bezcenne.
Najprościej załatwić to od razu po otrzymaniu zawiadomienia z gminy. Instalujesz tabliczkę i zapominasz o problemie. Straż nie będzie miała podstaw do mandatu, ubezpieczyciel nie obniży odszkodowania, służby ratunkowe szybko dotrą pod właściwy adres.
W 2026 roku kontrole nasiliły się. Gminy porządkują bazy adresowe i szukają dochodów, straże mają elektroniczne systemy ułatwiające weryfikację. System zapamięta twój adres i prędzej czy później patrol się pojawi. Lepiej być przygotowanym.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.