Masz biały nalot na kranie i kabinie? Wlej to do butelki i spryskaj. Schodzi bez szorowania

Białe zacieki na kabinie prysznicowej, umywalce czy armaturze potrafią wrócić zaledwie kilka dni po sprzątaniu. Najczęściej odpowiadają za nie minerały zawarte w twardej wodzie. Do lekkiego osadu można wykorzystać bardzo prostą domową mieszankę. Potrzebne są biały ocet, kilka goździków i butelka ze spryskiwaczem. Jest jednak kilka powierzchni, na których octu absolutnie nie powinno się stosować.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Patent opiera się przede wszystkim na działaniu kwasu octowego. To właśnie ocet, a nie goździki, odpowiada za rozpuszczanie części mineralnych osadów pozostających po wyschnięciu twardej wody. Goździki nadają mieszaninie przede wszystkim charakterystyczny korzenny aromat.

Pięć goździków i pół litra octu

Przygotowanie domowego płynu jest bardzo proste. Do słoika należy wrzucić 5 całych goździków, a następnie zalać je około 500 ml białego octu.

Słoik zamykamy i odstawiamy na kilka dni. Po tym czasie płyn należy przecedzić, a do lekkiego sprzątania można zacząć od rozcieńczenia go z wodą w proporcji 1:1 i przelania do butelki z atomizerem.

Ważne, żeby używać całych goździków. Mielone pozostawiają drobinki, które trudno później dokładnie odfiltrować.

Spryskaj i chwilę poczekaj

Gotową mieszanką można spryskać powierzchnię z lekkim osadem po twardej wodzie, odczekać chwilę, a następnie przetrzeć ją miękką ściereczką z mikrofibry.

W zależności od czyszczonej powierzchni warto później spłukać ją czystą wodą i wytrzeć do sucha. Dzięki działaniu kwasu octowego osad może puścić łatwiej, więc nie trzeba od razu atakować go ostrą gąbką i intensywnie szorować.

Taki sposób może sprawdzić się m.in. na szklanych ściankach kabiny prysznicowej, ceramice czy płytkach odpornych na działanie kwasów. W przypadku kranów i innej armatury trzeba najpierw sprawdzić zalecenia producenta – nie każda powłoka dobrze znosi kontakt z octem.

Tego octem nie czyść

Tutaj pojawia się bardzo ważne zastrzeżenie. Domowy charakter mieszanki nie oznacza, że jest ona bezpieczna dla każdego materiału.

Octu nie należy stosować na marmurze, trawertynie i wapieniu. Kwas może wejść w reakcję z materiałem i doprowadzić do trwałego zmatowienia lub wytrawienia powierzchni. Ostrożność jest potrzebna również przy aluminium, drewnie, fugach, gumowych elementach oraz dekoracyjnych powłokach armatury. Najbezpieczniej sprawdzić instrukcję producenta i wykonać próbę w mało widocznym miejscu.

Goździki nie są tu „magicznym” składnikiem

Warto też rozprawić się z popularnym internetowym uproszczeniem. To nie goździki rozpuszczają kamień. Za działanie na mineralny nalot odpowiada przede wszystkim kwas octowy zawarty w occie.

Goździki zawierają m.in. eugenol i zmieniają zapach mieszaniny. Takiego domowego preparatu nie należy jednak traktować jak profesjonalnego środka dezynfekującego o potwierdzonej skuteczności.

Jest jeszcze jedna zasada bezpieczeństwa: octu nigdy nie należy mieszać z wybielaczem chlorowym ani preparatami zawierającymi chlor. Takie połączenie może prowadzić do uwolnienia niebezpiecznego chloru.

Prosty płyn ma więc sens przede wszystkim jako sposób na lekki biały nalot i zacieki po twardej wodzie. Kilka minut przygotowania, kilka dni oczekiwania i mamy środek, który może przydać się przy regularnym sprzątaniu łazienki.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl