Masz ogrzewanie gazowe? Podczas awarii prądu możesz zostać bez ciepła. Te urządzenia przestaną działać

Wielu właścicieli domów zakłada, że skoro ogrzewają budynek gazem, przerwa w dostawie energii elektrycznej nie pozbawi ich ciepła. To niebezpieczne założenie. Większość nowoczesnych kotłów gazowych potrzebuje prądu do działania, a wraz z zanikiem zasilania mogą zatrzymać się pompy obiegowe, sterowniki i systemy automatyki. Jesienią, gdy temperatury spadają, nawet kilkugodzinna awaria może oznaczać poważne utrudnienia. Co dokładnie przestanie działać i jak przygotować dom na taką sytuację?

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Masz piec gazowy? Bez prądu może nie ogrzać domu

Gaz w instalacji nie oznacza jeszcze, że ogrzewanie będzie działało podczas awarii sieci energetycznej.

Nowoczesne kotły gazowe wykorzystują energię elektryczną do zasilania elektroniki, wentylatorów, układów zapłonowych i zabezpieczeń.

Jeżeli zabraknie prądu, urządzenie zazwyczaj wyłączy się, nawet jeśli dostawy gazu nie zostały przerwane.

Dotyczy to szczególnie popularnych kotłów kondensacyjnych, które znajdują się w wielu domach jednorodzinnych i mieszkaniach.

W praktyce oznacza to, że instalacja gazowa może być sprawna, ale bez energii elektrycznej kocioł nie rozpocznie pracy.

Niektóre starsze urządzenia gazowe o odpowiedniej konstrukcji mogą działać bez zasilania sieciowego. Nie jest to jednak regułą i zależy od konkretnego modelu.

Pompy obiegowe staną. Kaloryfery zaczną stygnąć

Kolejnym elementem instalacji grzewczej zależnym od prądu są pompy obiegowe.

Ich zadaniem jest wymuszanie przepływu wody przez instalację centralnego ogrzewania.

Gdy pompa przestaje działać, w typowym nowoczesnym systemie obieg wody zostaje zatrzymany lub znacząco ograniczony.

W efekcie grzejniki stopniowo oddają zgromadzone ciepło, ale nie otrzymują kolejnej porcji ogrzanej wody.

Podobny problem może dotyczyć ogrzewania podłogowego, w którym prawidłowa cyrkulacja wody również wymaga działania pomp.

Tempo wychładzania pomieszczeń zależy od wielu czynników, w tym izolacji budynku, temperatury zewnętrznej i długości przerwy w zasilaniu.

Dobrze ocieplony dom może utrzymywać komfortową temperaturę znacznie dłużej niż budynek z dużymi stratami ciepła.

Nie tylko ogrzewanie. Sterowniki i termostaty też potrzebują zasilania

W nowoczesnych instalacjach coraz większą rolę odgrywa automatyka.

Sterowniki zarządzają temperaturą w pomieszczeniach, harmonogramami ogrzewania i pracą poszczególnych obiegów.

Część termostatów jest zasilana bateriami, ale centrala sterująca, siłowniki lub moduły komunikacyjne mogą wymagać stałego podłączenia do sieci elektrycznej.

Podczas awarii prądu może więc przestać działać cały system zarządzania ogrzewaniem.

Nawet jeśli termostat nadal wyświetla temperaturę, nie oznacza to, że kocioł i pozostałe elementy instalacji będą mogły wykonać jego polecenia.

Internet i Wi-Fi również mogą zniknąć

Brak prądu to nie tylko problem z ogrzewaniem.

Domowe routery, modemy i terminale światłowodowe zwykle wymagają stałego zasilania.

Po zaniku energii elektrycznej domowa sieć Wi-Fi może przestać działać niemal natychmiast.

Nie oznacza to jednak, że cała infrastruktura telekomunikacyjna automatycznie zostaje wyłączona.

Operatorzy stosują różne rozwiązania awaryjne, ale ich skuteczność i czas działania zależą od lokalnej infrastruktury.

Telefon komórkowy może nadal korzystać z internetu mobilnego, jeśli stacje bazowe operatora pozostają aktywne i mają odpowiednią przepustowość.

Dlatego w sytuacji dłuższej awarii warto ograniczać niepotrzebne zużycie baterii telefonu.

Brak prądu może zatrzymać również inne urządzenia

W wielu domach energia elektryczna zasila urządzenia, o których na co dzień prawie się nie myśli.

Problemy mogą dotyczyć między innymi bram garażowych, pomp studziennych, hydroforów, systemów wentylacji mechanicznej i niektórych instalacji kanalizacyjnych.

Jeżeli dom korzysta z własnego ujęcia wody wyposażonego w pompę elektryczną, awaria zasilania może oznaczać również brak bieżącej wody.

Lodówki i zamrażarki przestaną chłodzić, choć przez pewien czas mogą utrzymywać niską temperaturę, jeśli drzwi pozostaną zamknięte.

Niektóre systemy alarmowe mają akumulatory awaryjne, ale ich czas pracy jest ograniczony.

Właśnie dlatego przygotowanie domu na awarię nie powinno kończyć się na zakupie latarki.

Czy UPS uratuje ogrzewanie gazowe?

Jednym z rozwiązań jest zasilacz awaryjny UPS, który może podtrzymywać pracę wybranych urządzeń po zaniku napięcia w sieci.

Nie każdy UPS nadaje się jednak do zasilania kotła gazowego.

Znaczenie mają wymagania producenta, pobór mocy urządzenia, charakterystyka napięcia wyjściowego oraz sposób współpracy z instalacją elektryczną.

Niektóre kotły wymagają odpowiedniej sinusoidy i prawidłowego układu zasilania, dlatego przypadkowo dobrany zasilacz może nie zapewnić ich poprawnej pracy.

Trzeba też pamiętać, że UPS ma ograniczony czas działania.

Niewielki zasilacz może wystarczyć do podtrzymania routera przez pewien czas, ale niekoniecznie zapewni wielogodzinną pracę całej instalacji grzewczej.

Przed zakupem urządzenia warto skonsultować się z autoryzowanym serwisem kotła lub wykwalifikowanym elektrykiem.

Agregat prądotwórczy? Uwaga na śmiertelne zagrożenie

Niektórzy właściciele domów rozważają zakup agregatu prądotwórczego.

Może on stanowić źródło zasilania awaryjnego, ale jego użytkowanie wymaga zachowania szczególnej ostrożności.

Agregatu spalinowego nigdy nie wolno uruchamiać w domu, piwnicy, garażu ani innym zamkniętym pomieszczeniu.

Urządzenia te wytwarzają spaliny zawierające tlenek węgla, który jest bezbarwny, bezwonny i może doprowadzić do śmiertelnego zatrucia.

Agregat musi pracować na zewnątrz, w odpowiedniej odległości od okien, drzwi i otworów wentylacyjnych, zgodnie z instrukcją producenta.

Nie wolno również podłączać go do domowej instalacji przez zwykłe gniazdko. Bezpieczne przyłączenie instalacji rezerwowej wymaga właściwych zabezpieczeń i wykonania przez uprawnionego specjalistę.

Jak przygotować dom na jesienną awarię prądu?

Najważniejsze jest poznanie własnej instalacji.

Właściciel domu powinien sprawdzić w dokumentacji technicznej, czy jego kocioł gazowy wymaga zasilania elektrycznego i jakie urządzenia odpowiadają za obieg wody.

Warto również ustalić, czy brama garażowa ma mechanizm ręcznego otwierania oraz czy instalacja wodna korzysta z pomp elektrycznych.

Przydatne mogą okazać się naładowane powerbanki, latarki, radio na baterie oraz zapas wody pitnej.

Dobrym rozwiązaniem jest także zapisanie numeru pogotowia energetycznego 991.

Jeżeli awaria dotyczy sieci elektroenergetycznej, informacje o jej zasięgu i przewidywanym czasie usunięcia należy sprawdzać u właściwego operatora systemu dystrybucyjnego.

Nie należy natomiast samodzielnie przerabiać instalacji gazowej ani elektrycznej, aby wymusić pracę kotła bez odpowiedniego zasilania.

Najważniejsze: gaz nie gwarantuje ciepła podczas blackoutu

Jesienna awaria prądu nie musi oznaczać natychmiastowego zagrożenia, ale może ujawnić zależność domowych instalacji od energii elektrycznej.

Kocioł gazowy, pompa obiegowa, sterownik ogrzewania i router internetowy to urządzenia, które w wielu gospodarstwach domowych nie będą działały bez zasilania.

Warto sprawdzić to wcześniej, zanim pojawi się pierwsza dłuższa przerwa w dostawie energii. Nawet dom ogrzewany gazem może bowiem pozostać bez ogrzewania, jeśli zabraknie prądu.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl