Masz to w kuchni? Spółdzielnia może nakazać demontaż. Sąsiedzi trują się czadem przez Twój remont.

Marzysz o nowoczesnej kuchni? Lśniące fronty, indukcja i potężny okap, który wciągnie zapach smażonej ryby w kilka sekund. Montujesz rurę spiro do jedynej kratki wentylacyjnej w ścianie, zabudowujesz ją szafką i cieszysz się efektem. Nieświadomie właśnie zamieniłeś swoje mieszkanie w bombę z opóźnionym zapłonem, a życie sąsiadów w koszmar. Podłączenie okapu mechanicznego do zbiorczego przewodu wentylacji grawitacyjnej w bloku jest nie tylko nielegalne, ale śmiertelnie niebezpieczne. Kiedy kominiarz zapuka do drzwi, skończy się nakazem rozbiórki i mandatem.

Fot. Warszawa w Pigułce

Fizyka nie wybacza. Jak zamieniasz życie sąsiada w piekło?

Większość polskich bloków mieszkalnych (zwłaszcza tych z „wielkiej płyty”, ale też starszych kamienic) została zaprojektowana w systemie wentylacji grawitacyjnej. Działa ona na prostej zasadzie fizyki: różnica temperatur i ciśnień sprawia, że zużyte powietrze samoistnie ulatuje pionami wentylacyjnymi ku górze, ponad dach. Jest to system delikatny, ale skuteczny, pod warunkiem, że nikt przy nim nie majstruje.

Kiedy podłączasz do jedynej kratki w kuchni okap z wentylatorem mechanicznym (tzw. wyciąg), zaburzasz ten układ. Silnik okapu wytwarza ciśnienie wielokrotnie wyższe niż naturalny ciąg grawitacyjny. Gdzie trafia to powietrze? Zamiast na dach, jest wpychane z ogromną siłą do wspólnego szachtu. Ponieważ piony w blokach są często zbiorcze (obsługują kilka mieszkań na przemian co drugie piętro), Twoje „zapachy” – tłuszcz, para wodna, spaliny – są wtłaczane prosto do kuchni i łazienki sąsiada mieszkającego piętro wyżej lub niżej.

Śmiertelna pułapka: Czad i cofka

Problem zapachu smażonej cebuli u sąsiada to najmniejsze zmartwienie. Prawdziwy dramat zaczyna się, gdy w bloku używane są gazowe podgrzewacze wody (tzw. Junkersy) lub kuchenki gazowe. Zjawisko to nazywane jest ciągiem wstecznym. Twój włączony okap działa jak potężna pompa. Jeśli Twoje mieszkanie jest szczelne (nowe okna PCV), okap wysysa z niego powietrze, tworząc podciśnienie. Aby wyrównać ciśnienie, powietrze musi skądś napłynąć. Skąd? Najczęściej z kratki wentylacyjnej w łazience.

W efekcie, zamiast odprowadzać spaliny z piecyka gazowego na zewnątrz, są one zasysane z powrotem do wnętrza mieszkania. Tlenek węgla (czad) – bezwonny i bezbarwny zabójca – zamiast uciekać kominem, wypełnia łazienkę Twoją lub Twojego sąsiada. Wystarczy kilka minut kąpieli przy włączonym okapie w kuchni, by doszło do tragedii. Statystyki Straży Pożarnej są nieubłagane: setki zatruć rocznie wynikają z samowolnych przeróbek wentylacji.

Wizyta kominiarza to wyrok. „Protokół z usterką”

Zgodnie z Prawem budowlanym, zarządca budynku ma obowiązek przeprowadzać kontrolę przewodów kominowych co najmniej raz w roku. Mistrz kominiarski wchodzi do kuchni z anemometrem i przykłada go do kratki. Jeśli zobaczy rurę od okapu wmurowaną w szyb wentylacyjny, jego reakcja jest natychmiastowa.

W protokole pokontrolnym pojawia się wpis o nieprawidłowości zagrażającej bezpieczeństwu. Spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa, otrzymawszy taki dokument, wysyła do lokatora oficjalne wezwanie do usunięcia samowoli budowlanej. Masz określony czas (zazwyczaj 7-14 dni) na demontaż rury i przywrócenie kratki do stanu pierwotnego.

Co jeśli zignorujesz pismo?

Odcięcie gazu: Ze względów bezpieczeństwa zarządca może odciąć dopływ gazu do Twojego lokalu lub całego pionu, obciążając Cię kosztami ponownego podłączenia.

Mandat i sąd: Sprawa może trafić do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który nałoży grzywnę.

Odpowiedzialność karna: Jeśli Twoje działanie doprowadzi do zatrucia sąsiada, prokurator postawi Ci zarzuty z art. 160 Kodeksu karnego (narażenie na utratę życia lub zdrowia), za co grozi do 3 lat więzienia.

Pochłaniacz zamiast wyciągu. Jak zrobić to legalnie?

Czy to oznacza, że w bloku jesteśmy skazani na gotowanie przy otwartym oknie? Absolutnie nie. Rozwiązaniem jest pochłaniacz.

Większość dostępnych na rynku okapów to urządzenia 2w1. Mogą działać jako wyciąg (podłączony do komina) lub jako pochłaniacz (pracujący w obiegu zamkniętym). Aby działać legalnie w bloku z wentylacją grawitacyjną:

Nie podłączaj rury do kratki w ścianie. Kratka musi pozostać drożna i wolna, by wentylacja działała 24h/dobę.

Zamontuj w okapie filtry węglowe.

Uruchom urządzenie w trybie recyrkulacji. Powietrze jest zasysane, oczyszczane z tłuszczu i zapachów przez węgiel aktywny, a następnie wydmuchiwane z powrotem do kuchni.

To rozwiązanie bezpieczne, legalne i skuteczne. Jedynym minusem jest konieczność regularnej wymiany filtrów (co 3-6 miesięcy), ale jest to niewielki koszt w porównaniu z mandatem czy ludzkim życiem.


Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli masz podłączony okap do jedynej kratki w kuchni – zdemontuj rurę natychmiast. Nie czekaj na kontrolę kominiarską ani na skargę sąsiada. Zamień urządzenie na pochłaniacz (kupując filtry węglowe). Jeśli planujesz remont, pod żadnym pozorem nie zamurowuj kratek wentylacyjnych i nie podpinaj się do szachtów bez pisemnej zgody kominiarza (którą w starym budownictwie dostaniesz niezwykle rzadko, chyba że masz w mieszkaniu drugi, niezależny pion wentylacyjny dedykowany tylko do okapu, co zdarza się w nowszych blokach).


Podstawa prawna

1. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1225):

§ 141: Zabrania się stosowania indywidualnych wentylatorów wyciągowych w pomieszczeniach, w których znajdują się wloty do przewodów spalinowych (np. piecyki gazowe).

§ 148 ust. 2: W pomieszczeniu, w którym jest zastosowana wentylacja mechaniczna lub klimatyzacja, nie można stosować wentylacji grawitacyjnej (nie wolno łączyć obu systemów w jednym pomieszczeniu/przewodzie, gdyż grozi to odwróceniem ciągu).

2. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 682):

Art. 62 ust. 1: Nakłada na właścicieli i zarządców obowiązek okresowej kontroli (co najmniej raz w roku) stanu technicznego przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

3. Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 275):

– Reguluje kwestie odpowiedzialności za użytkowanie instalacji w sposób zagrażający bezpieczeństwu pożarowemu i życiu mieszkańców.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl