Masz tysiące złotych na koncie? Jedna awaria może sprawić, że nie kupisz nawet chleba

Na rachunku bankowym mogą znajdować się tysiące złotych, a mimo to zakup chleba, wody czy leków może okazać się niemożliwy. Wystarczy poważna awaria zasilania, internetu lub infrastruktury płatniczej. Terminale przestają działać, bankomaty mogą być niedostępne, a aplikacja bankowa nie zawsze pozwoli wykonać przelew. Europejskie banki centralne zwracają uwagę na takie zagrożenia i zalecają przygotowanie alternatywnych sposobów płacenia. Co zrobić, aby nie zostać bez dostępu do pieniędzy w najmniej odpowiednim momencie?

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Stos pieniędzy ułożonych w sejfie | Fot. Shutterstock
Stos pieniędzy ułożonych w sejfie | Fot. Shutterstock

Pieniądze są na koncie, ale nie możesz nimi zapłacić

Coraz więcej Polaków wychodzi z domu bez portfela. Do zapłacenia za zakupy wystarcza telefon, zegarek albo karta płatnicza. Nawet niewielkie sklepy i punkty usługowe korzystają z terminali.

Problem pojawia się wtedy, gdy technologia, od której zależą codzienne transakcje, przestaje działać.

Nie musi to oznaczać cyberataku ani ogólnokrajowej katastrofy. Czasami wystarczy lokalna awaria energetyczna, uszkodzenie sieci telekomunikacyjnej albo przerwa techniczna po stronie operatora płatności.

W takich okolicznościach klient może posiadać wystarczającą ilość pieniędzy na rachunku, ale nie mieć możliwości ich wykorzystania.

To istotna różnica: brak możliwości zapłacenia kartą nie oznacza, że pieniądze zniknęły z banku. Oznacza jedynie, że dostęp do nich został czasowo ograniczony.

Blackout może unieruchomić nie tylko terminale

Długotrwała przerwa w dostawie energii elektrycznej wpływa na znacznie więcej usług niż domowe oświetlenie.

Sklepy potrzebują prądu do obsługi kas, terminali, systemów magazynowych i urządzeń chłodniczych. Bankomaty również wymagają zasilania oraz łączności z odpowiednimi systemami.

Jeżeli awaria obejmie większy obszar, mogą wystąpić jednocześnie problemy z kilkoma usługami.

Terminal płatniczy może nie nawiązać połączenia z operatorem. Bankomat może być wyłączony. Telefon może stracić dostęp do internetu, a aplikacja bankowa może nie działać prawidłowo.

Nie oznacza to jednak, że każda przerwa w dostawie prądu automatycznie unieruchamia wszystkie płatności. Wiele zależy od skali awarii, zapasowego zasilania i dostępnych rozwiązań technicznych.

BLIK, karta i telefon. Czy któryś sposób będzie działał?

Wiele osób zakłada, że jeśli nie uda się zapłacić kartą, wystarczy skorzystać z BLIK-a.

Nie zawsze będzie to możliwe.

Standardowa płatność BLIK-iem wymaga współpracy odpowiednich systemów, a zazwyczaj również dostępu do aplikacji bankowej. Jeżeli problem dotyczy łączności albo infrastruktury bankowej, taka transakcja może się nie udać.

Podobnie wygląda sytuacja z płatnościami telefonem. Sam fakt, że karta została dodana do cyfrowego portfela, nie gwarantuje możliwości zapłacenia podczas rozległej awarii.

Niektóre transakcje zbliżeniowe mogą działać bez bieżącego połączenia telefonu z internetem, ale terminal i infrastruktura obsługująca płatność muszą spełniać odpowiednie warunki.

Dlatego posiadanie kilku cyfrowych metod płatności zwiększa wygodę, lecz nie daje pełnego zabezpieczenia przed awarią obejmującą całą infrastrukturę.

Banki centralne zalecają gotówkę. Podano nawet konkretne kwoty

Europejskie instytucje finansowe od pewnego czasu zwracają uwagę na konieczność zachowania dostępu do gotówki.

Holenderski bank centralny De Nederlandsche Bank zaleca gospodarstwom domowym przygotowanie rezerwy na pierwsze 72 godziny zakłóceń płatności.

Wskazane kwoty wynoszą:

  • 70 euro na osobę dorosłą;
  • 30 euro na dziecko.

Dla rodziny z dwojgiem dorosłych i dwojgiem dzieci oznacza to łącznie 200 euro.

Szwedzki Riksbank zaleca natomiast posiadanie około 1000 koron szwedzkich w gotówce na dorosłą osobę, najlepiej w różnych nominałach.

Nie są to kwoty obowiązkowe ani uniwersalne. Mają stanowić punkt odniesienia przy przygotowywaniu rezerwy na podstawowe wydatki.

W Polsce nie obowiązuje jeden urzędowo ustalony limit gotówki, który każdy obywatel powinien przechowywać w domu.

Polskie zalecenia również obejmują gotówkę

W rządowym „Poradniku bezpieczeństwa” gotówka w różnych nominałach została wymieniona wśród elementów wyposażenia plecaka ewakuacyjnego.

Nie chodzi o wypłacanie wszystkich oszczędności z banku.

Celem jest posiadanie niewielkiej kwoty, która pozwoli kupić najpotrzebniejsze produkty w sytuacji, gdy płatności elektroniczne będą niedostępne.

Warto przy tym pamiętać o drobnych banknotach.

Jeżeli sklep będzie funkcjonował w ograniczonym zakresie i przyjmował gotówkę, zapłacenie banknotem 200-złotowym za niewielkie zakupy może być trudne ze względu na brak reszty.

Dlatego praktyczniejsza może okazać się rezerwa składająca się z banknotów 10-, 20- i 50-złotowych oraz monet.

Co zrobić, kiedy terminal odrzuca płatność?

Przede wszystkim warto ustalić, czy problem dotyczy konkretnego sklepu, jednej metody płatności czy większej awarii.

Jeżeli działa internet i aplikacja bankowa, można sprawdzić komunikaty banku lub operatora płatności.

Gdy zawodzi jedna karta, alternatywą może być karta wydana przez inny bank. Jeżeli nie działa wyłącznie terminal w sklepie, pomocne może okazać się znalezienie innego punktu handlowego.

W przypadku rozległej awarii elektronicznych płatności najprostszym rozwiązaniem może być gotówka, pod warunkiem że sklep pozostaje otwarty i jest w stanie obsługiwać klientów.

Nie należy jednak zakładać, że podczas blackoutu wszystkie sklepy będą prowadzić sprzedaż za banknoty. Bez zasilania część placówek może zostać całkowicie zamknięta.

Ile pieniędzy warto trzymać w domu?

Nie istnieje jedna kwota odpowiednia dla wszystkich gospodarstw domowych.

Rodzina z trojgiem dzieci będzie miała inne potrzeby niż osoba mieszkająca samotnie. Znaczenie mają także wydatki na leki, transport i codzienne zakupy.

Rozsądnym punktem wyjścia jest oszacowanie kosztów najważniejszych zakupów na trzy dni.

Gotówkę należy przechowywać bezpiecznie i nie ujawniać osobom postronnym miejsca jej przechowywania.

Ważne jest również zachowanie proporcji. Trzymanie całych oszczędności w mieszkaniu zwiększa ryzyko kradzieży, zniszczenia lub utraty pieniędzy.

Jedna awaria może zmienić codzienne przyzwyczajenia

Nowoczesne systemy płatnicze są wygodne i zazwyczaj działają niezawodnie. Nie oznacza to jednak, że są całkowicie odporne na problemy techniczne.

Dlatego przygotowanie się na krótkotrwałe zakłócenia nie powinno być traktowane jako oznaka paniki.

Niewielka rezerwa gotówki, kilka niezależnych sposobów płacenia oraz podstawowe zapasy w domu mogą pomóc przetrwać pierwsze godziny poważniejszej awarii.

Najważniejsze, aby przygotować się wcześniej — zanim okaże się, że karta, telefon i najbliższy bankomat nie pozwalają zapłacić za najpotrzebniejsze rzeczy.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl