Mazowieckie: W tym mieście nie pracuje żaden ratownik medyczny!

W Płocku ratownicy medyczny zaostrzyli manifestacje. Od 1 października nikt nie pracuje. Jak informuje szefowa płockiego pogotowia, mogą pojawić się ogromne problemy z dojazdem do potrzebujących pacjentów. 

Fot. Pixabay

Dramatyczna sytuacja jest w Płocku. W związku z protestami ratowników medycznych, zgodnie z zapowiedziami, od 1 października 2021 roku ratownicy z płockiej stacji nie pracują. Część z nich poszło na zwolnienia lekarskie, kontraktowi po prostu nie pojawili się w pracy.

Jak przyznaje szefowa płockiego pogotowia Lucyna Kęsicka, mogą pojawić się ogromne problemy z dojazdem do pacjentów. Obecnie przyjeżdżają do nich zespoły ratownicze z okolicznych miejscowości. Szefowa pogotowia przyznaje też, że oprócz problemów płacowych, pojawiają się też problemy ze sprzętem. W tej chwili nie ma już żadnej karetki należącej do tej stacji.

Protest ratowników medycznych wciąż trwa. Pomimo, że Adam Niedzielski ogłosił porozumienie pomiędzy rządem a protestującymi medykami, problem nie znika. Ratownicy nie wierzą w deklaracje ministra zdrowia. Mają wątpliwości czy w ogóle ustalenia zostaną wprowadzone. Chcą, aby zostały one zapisane na papierze. Oczekują też ponownego spotkania z wiceministrem zdrowia.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c