Metoda oszustwa „na Netflix”. Możesz stracić o wiele więcej niż dostęp do konta!
Uważajcie e-maile, informujące o zawieszeniu subskrypcji Netflix. Wysyłają je oszuści. Można stracić swoje oszczędności.
W wiadomości znajduje się link, który prowadzi do fałszywej strony, łudząco przypominającej platformę streamingową. Wymaga ona podania danych logowania do konta oraz karty płatniczej.
Patrycja współdzieli konto na Netflixie razem ze swoją siostrą Kamilą. Gdyby nie CybeRescue, prawdopodobnie Kamila straciłaby wszystkie oszczędności z konta bankowego.
Całe szczęście, że moja siostra nie podała swoich danych. Od razu ostrzegłyśmy naszych bliskich i znajomych o oszustwie – tłumaczy Patrycja.
Takie wiadomości e-mail zdarzają się niestety bardzo często, dlatego należy zachować czujność, gdy wymagane jest od nas podanie danych do karty płatniczej.
Jak nie dać się oszukać?
– Zawsze, gdy otrzymujemy wiadomości e-mail, które nakłaniają nas do wykonania natychmiastowej reakcji powinniśmy przyjrzeć jej się kilkukrotnie przed jakimkolwiek działaniem. Nie klikajmy odruchowo w linki czy załączniki, bo niestety może skończyć się to dla nas kradzieżą danych czy pieniędzy. Jeżeli zidentyfikujemy oszustwo należy oznaczyć wiadomość jako SPAM. Niestety, jeśli często dostajemy wiadomości tego typu, może to oznaczać, że nasz adres wyciekł z jakiegoś serwisu – tłumaczy Karolina Wrońska z CyberRescue.
Zapamiętaj! Netflix nigdy nie poprosi o podanie danych osobowych przez e-maila czy wiadomość SMS. Zawsze zweryfikuj taką wiadomość dzwoniąc na infolinię, w tym przypadku platformy streamingowej. Koniecznie daj znać o oszustwie osobom, z którymi dzielisz konto na platformie Netflix!

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
