Mężczyzna w Śródmieściu znalazł ogromnego, włochatego, jadowitego pająka!

W jednym z mieszkań w Śródmieściu właściciel znalazł jadowitego pająka. Wystraszony mężczyzna wezwał Ekopatrol. Pająka odłowiła strażniczka miejska.

Fot. Straż Miejska m. St. Warszawy

W poniedziałek około południa strażnicy miejscy z Ekopatrolu otrzymali zgłoszenie z ul. Noakowskiego, gdzie w jednym z mieszkań lokator znalazł ogromnego włochatego pająka.
– Młody mężczyzna poinformował nas, że pająka wielkości dłoni zauważył w toalecie. Zrobił mu zdjęcie i wysłał je wujkowi, który jego zdaniem zna się na pająkach, a potem zadzwonił na numer alarmowy 986. – powiedziała st. str. Kinga Nowakowska z Ekopatrolu Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Wujek odpisał żeby 20-latek nie dotykał pająka i natychmiast wezwał straż miejską. Jego zdaniem pająk był groźnym i jadowitym zabójcą. Włochaty potwór znalazł tymczasową kryjówkę w łazience.
– Pająk siedział za wanną. Wyglądem przypominał trochę ptasznika. Był duży i włochaty. Nie pozwalał się odłowić, uciekał. Dopiero, gdy zapędziłam go w kozi róg, mogłam nakryć pająka plastikowym pudełkiem, które szybko zamknęłam – wyjaśnia strażniczka miejska.

Nie wiadomo skąd pająk wziął się w mieszkaniu. Prawdopodobnie uciekł z jakiejś hodowli, ponieważ nie jest raczej rodzimym gatunkiem. Do mieszkania mógł dostać się przewodami wentylacyjnymi lub kanalizacją. Został przewieziony do ośrodka CITES przy warszawskim ogrodzie zoologicznym.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.