Miał strzykawkę, toczył pianę. Wjechał w drzewo, potem z niego wyjechał i uciekł przed służbami
Na ulicy Zdziarskiej na wysokości ulicy Białołęckiej ma miejsce chyba najdziwniejsza akcja, jaką opisywaliśmy na portalu.
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
Kierowca samochodu osobowego wjechał w drzewo, potem z niego wyjechał, gdy usłyszał, jak nadjeżdżają służby.
Świadkowie mówią, że mężczyzna miał strzykawkę, a z ust toczył pianę.
Nie wiadomo, czy kierowca nie jest w szoku. Służby szukają uszkodzonego pojazdu.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.


