Miała być katastrofa samolotu. Ostatecznie ugaszono pożar… traw

Wszystkie służby z Warszawy i okolic zostały postawione na nogi z powodu zgłoszenia o samolocie, który rozbił się gdzieś w powiecie Otwockim. Pożar faktycznie był, ale samolotu już nie.

Fot. Pixabay

Służby zostały postawione w stan gotowości. Na miejsce pojechali strażacy ze stolicy, Otwocka i Piaseczna, poderwano tez śmigłowiec Pogotowia Ratunkowego.

Ostatecznie słup dymu został zlokalizowany w Wawrze. Objął on trawy i deski, ale nie było tam samolotu. Najprawdopodobniej zgłaszający zauważył samolot, a następnie skojarzył z nim dym i ogień.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.