Mieli nalepki fundacji prolife. Nie zostali obsłużeni. Restauracja wydaje oświadczenie!

Burgerownia Krowarzywa wydała oświadczenie w sprawie odmowy obsługi klientów w ich lokalu.

Fot. Pixabay

Jak tłumaczy internauta: „Chodzi o pewne małżeństwo, które wracało z „Marszu dla życia i rodziny”. Państwo wstąpili w Hali Gwardii na posiłek do Krowarzywa, a kelner odmówił im obsługi, kiedy się dowiedział, że wrócili z tego marszu i kiedy zobaczył, że mają małe nalepki na ubraniach z logiem Fundacji Pro. Widać, że kelnerowi się nie spodobał światopogląd pary małżonków i odmówił obsługi. Ja bym wzywał wtedy menedżera lokalu. Sam pracowałem w gastro i obsługiwało się wszystkich gości, bez względu na poglądy.”

Oświadczenie restauracji:

„Oświadczenie

W dniu 20. września 2020 roku w jednym z naszych lokali Goście nie zostali obsłużeni przez pracownika. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jesteśmy dla wszystkich.
Zachowanie pracownika odbiega od standardów naszych restauracji. Stanowczo chcemy podkreślić, że takie zachowanie było błędem. Przepraszamy wszystkich, którzy zostali lub poczuli się dotknięci zdarzeniem.
Każda zatrudniona osoba przed przystąpieniem do pracy otrzymuje materiały dotyczące zasad obsługi Klienta. Z uwagi na zaistniałą sytuację, przeprowadzimy dodatkowe szkolenia dotyczące standardów działań w lokalach.
Nie kwestionujemy prawa naszych pracowników do własnych poglądów, a jednocześnie podkreślamy, że wszyscy Goście mają prawo być obsłużonymi. Zgodnie z naszą misją: Jesteśmy dla wszystkich.
Marcin Suski
Menadżer ds. Sieci Krowarzywa”

Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c