Milioner Karol Kania zginął w katastrofie helikoptera. Kim był?

Dziś rano Polskę obiegła informacja o tragicznej śmierci polskiego milionera, Karola Kani. Mężczyzna zginął podczas katastrofy helikoptera, którym podróżował. Informację potwierdziła m.in. sołtyska miejscowości Piasek. 

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce

W nocy, w okolicy Studzienic koło Pszczyny, miała miejsce katastrofa helikoptera. Jak się okazało, jedną z ofiar wypadku był Karol Kania, polski biznesmen. Informację potwierdziła m.in. w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” sołtyska miejscowości Piasek, Barbara Psik. Nieoficjalnie mówi się, że mężczyzna wracał do domu z Mazur.

Karol Kania był założycielem i właścicielem jednego z największych w Europie producentów podłoża pod uprawę pieczarek. Firma posiada trzy oddziały produkcyjne i zatrudnia około 500 pracowników. W 2016 roku Karol Kania zajął 63 miejsce w rankingu najbogatszych Polaków magazynu „Forbes”, z majątkiem równym 490 milionów złotych.

Mężczyzna miał 80 lat. Drugą osobą, która zmarła w katastrofie był 54-letni pilot śmigłowca. Ranny został 54-letni mężczyzna i  została 47-letnia kobieta. Prokuratura i Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych bada okoliczności wypadku.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c