Miliony za życie dziecka! To ostatni moment na ratunek

Hania umiera – ta zbiórka to krzyk rozpaczy, ostatni krzyk o pomoc! Liczą się już nie dni, ale godziny, nie ma czasu do stracenia! Musimy JAK NAJSZYBCIEJ zebrać kilka milionów złotych, by Hania mogła żyć!To jedyna szansa – Hania musi lecieć za do USA, walczyć o nadzieję w walce z rakiem, której w Polsce już nie ma… Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/dla-hani 

Fot. Siepomaga.pl

Szansę na życie dostały tutaj już inne polskie dzieci – Marianka, Haneczka, Mateusz… Dlatego błagamy z całej mocy naszych serc – przeczytaj, pomóż, uratuj Hanię! Potrzebujemy Cię jak nigdy dotąd, bo obojętność to skazanie tej 1,5-rocznej dziewczynki na śmierć…

Rodzice Hani: Jesteśmy w szpitalu, gdzie Hania walczy o życie. Rak szaleje w jej małym ciele, a my każdego dnia boimy się, co przyniesie jutro. Córeczka leży na OIOM-ie, jest w śpiączce. Możemy ją zobaczyć tylko co jakiś czas, na chwilę… W Polsce lekarze nic już nie mogą dla Hani zrobić. Każą czekać, aż serce przestanie bić, a Hania sama umrze… Dalibyśmy Hani wszystko. Dać umrzeć – to jedyna rzecz, której nie możemy jej dać!

To jest koszmar, z którego tak bardzo chcemy się obudzić, ale on trwa naprawdę… Jeszcze w maju Hania biegała, śmiała się, wszędzie jej było pełno – tak bardzo lubiła śpiewać, tańczyć… Dziś, po zaledwie paru tygodniach, jest na skraju życia i śmierci. Ma łysą główkę, jest nieprzytomna… Śpiączka, w którą wprowadzili ją lekarze, ma uwolnić córeczkę od bólu, którego nie mogła uśmierzyć nawet morfina. Rak sieje spustoszenie – zajęty jest rdzeń kręgowy, są 2 przerzuty w główce… Chemia zawiodła. Hania gaśnie, a wraz z nią nadzieja… Mamy 2 wyjścia – zawalczyć o ratunek lub czekać na śmierć.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c