Młody Czytelnik pisze wiersz: „Świst słychać. I kurz wszędzie. I śmierć codzienna. I zemsta ślepa”

Nasz Czytelnik Krzysztof jako uczeń klasy VIII napisał wiersz, który przysłał nam do redakcji.

Dziewięćdziesiąt tysięcy

To było ponad dziewięćdziesiąt tysięcy minut.
Czas wzięty na kredyt, dług przyszłych pokoleń.

A każda długa jak dzień w samotności. Świst słychać.
I kurz wszędzie. I śmierć codzienna. I zemsta ślepa.
Czuję ten odór odchodów. Pot zalewa mnie i krew
przyjaciela. Ciągniemy się wzajemnie jak stada
ku rozległym łąkom. Próbujemy wydostać się
z rzeźni naszego sąsiada. Wpół rozerwane
Jeszcze Pol… wylatuje z językiem ponad dach.
Oko i palec spadają na karabin. Widzę tamtego
strach przed orłem. Z nim jest Bóg, z nami
nie ma nikogo. Tylko ten pokraczny Balzak
przyczepił się do naszych poszarpanych kurtek.
Z odorem zagłady i prochu miesza się zapach
żołnierskiej grochówki zza Wisły. Zbliża się
jesień… Nagle but. Kopnięcie w twarz. I błysk.
Dedykacja dla biało-czerwonej słodką strugą
cofa się do płuc. Gdy nas odkopią rozpoznasz
mnie właśnie po niej. Będzie leżała na sercu.

To było ponad dziewięćdziesiąt tysięcy minut.
Czas wzięty na kredyt, dług przyszłych pokoleń.
Czas zwracać im po jednej. Każdego roku.

by Krzysztof Mich, 1 VIII


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c