Mocny wpis Giertycha. „Jesteście po prostu chorobą naszej Ojczyzny”

Roman Giertych wielokrotnie uczestniczył w antyrządowych demonstracjach, a i przy okazji Marszu Niepodległości nie powstrzymał się od nawiązań do polityki. Wpis, który opublikował bardziej jednak jest pytaniem do organizatorów Marszu Niepodległości niż politycznym manifestem.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce / Facebook

 

Roman Giertych wielokrotnie dał się poznać, jako przeciwnik obecnej polityki, wiele razy uczestniczył też w antyrządowych demonstracjach opozycji. Wcześniej był liderem Ligi Polskich Rodzin, która wielokrotnie odwoływała się do tradycji rodzinnych i chrześcijańskich.

Wpis ten bardziej przypomina więc Romana Giertycha z tamtych czasów. Jest do tego bardzo mocny i mecenas nie przebierał w słowach.

„My chcemy boga.

Odbył się „Marsz Niepodległości” pod hasłem „My chcemy Boga”. Chyba po raz pierwszy marsz ten cieszył się takim wsparciem rządowych mediów i policji. To co jednak przykuło uwagę wszystkich, to całkowita obojętność organizatorów na transparenty, okrzyki i gesty, które wprost nawiązywały do ideologii nazistowskiej, rasizmu i nacjonalizmu. Już 15 października br. na portalach prawicowych zapowiadano, że w Marszu Niepodległości pójdzie Nacjonalistyczny Czarny Blok, który głosi nienawiść do narodów „innych niż białe”.
Chciałbym w tym miejscu zapytać organizatorów tego marszu: jakiego Boga wy chcecie? Zaczynacie Marsz Niepodległości Mszą Świętą, a pozwalacie na okrzyki sieg heil? Postulujecie przywiązanie Polski do Kościoła katolickiego, czy walkę o białą Europę? Opowiadacie się za chrześcijaństwem, czy rasizmem? Mam wrażenie, że nie zdajecie sobie w ogóle sprawy z tego, że wasze działania są wzajemnie sprzeczne. Albo jest się chrześcijaninem, albo rasistą i nacjonalistą. Tertium non datur. Św. Jan Paweł II powiedział 26.08.2001 roku w Castel Gandolfo: „W ostatnich dziesięcioleciach, w których jesteśmy świadkami postępów globalizacji, niepokojącego zjawiska odradzania się agresywnych nacjonalizmów (…) Rasizm to grzech, który stanowi wielką zniewagę Boga”.
W 1995 w siedzibie ONZ nasz wielki papież powiedział „Nacjonalizm, szczególnie w swoich najskrajniejszych formach, jest więc antytezą prawdziwego patriotyzmu”.

Kto jest waszym Bogiem? Czy wierzycie, że jest nim pogardzany przez swoich współczesnych, za brak walki o wielkość swojego narodu, ubogi Żyd z Nazaretu którego królestwo nie jest z tego świata, czy Odyn – bóg germańskich wojowników czczący tylko siłę i sprawność?
Już w 1993 roku napisałem: nacjonalizm to choroba patriotyzmu. Gdy krzewicie nacjonalizm i rasizm to jesteście po prostu chorobą naszej Ojczyzny. A dla wrogów Polski jesteście użytecznymi głupcami, gdyż obrazki „marszu nazistów” to powielanie najgorszej propagandy o Polsce.

Roman Giertych”

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl